www.psycholog-pomost.pl

Bajki oryginalne i tłómaczone
Nowosielski Teofil


Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 1
"   BAJKI ORYGINALNE I TŁÓMACZONE   przez Teofila Nowosielskiego. Nakładem Autora. Warszawa. Główny Skład w Księgarni Gebethnera i Wolffa. 1884. "

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 2
"   BAJKI. "

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 3
"   BAJKI ORYGINALNE I TŁÓMACZONE   przez Teofila Nowosielskiego. Nakładem Autora. Warszawa. Główny Skład w Księgarni Gebethnera i Wolffa. 1884. "

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 4
" Дозволкио Цензурою. Варшаьа, 8 Февраля 1884 года Warszawa. — W Drukarni S. Orgelbranda Synów, Bednarska N 20. "

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 5
" SPIS BAJEK.   Str.[wg. oryginału] CZĘŚĆ PIERWSZA. Bajkopisarz ... 3 Fijołek i Stokrotka ... 5 Rózia i Różyczka ... 6 Łakomy Azorek ... 7 Kurii i Brylant ... 7 Świętojański Robaczek ... 8 Pszczółka ... 9 Boleś i Pszczoły ... 9 Motylek i Pszczółka ... 10 Złota Rybka..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 6
" Jaś i Wiewiórka ... 21 Chłopczyk i Drzewko owocowe ... 23 Konik polny i Mrówka ... 24 Konik polny i Mucha ... 26 Kruk i Lis ... 27 Józia i Myszka ... 28 Ogrodnik i Jabłoń ... 29 Mucha i Pszczoła ... 30 Stefcio ... 32 Łakomy Kotek ... 34 Para Gołąbków i Broniś ... 36 Wąż i Węgórz..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 7
" Trzos i Buty ... 66 Pies i Wieprz ... 66 Młodzik i Starzec ... 66 Chłop i Żmija ... 67 Oracz i Żmija ... 68 Buhaj i Cielak ... 68 Lis w opałach ... 69 Wierny Brytan ... 69 Miotła i Szczotka ... 70 Dziedzic i Ekonom ... 70 Ślepy ... 71 Dąb ... 71 Rumak i Buhaj ... 72 Pies i Nóż ... 73..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 8
" Kompas i Zegar ... 88 Burza i Pogoda ... 89 Dzbanek i Garnek ... 89 Frak i Płaszcz ... 90 Koń i Jeleń ... 91 Sosna i Krzak cierniowy ... 91 Wróble ... 92 Dąb i Świnia ... 93 Pan i jego Wyżeł ... 94 Żeglarze podczas burzy ... 94 Pałasz i Pochwa ... 95 Miecz i Pług ... 96 Dwóch..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 9
"   Część Pierwsza. "

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 10
" BAJKOPISARZ. Bajarz, siedząc za stołem ze spuszczoną głową, Chciał koniecznie utworzyć jaką bajkę nową; Ale jakoś mu nie szło, choć ciągle coś kreśli, Bo nie może wlot zchwycić oryginalnej myśli. Napróżno mózg swój suszy i woła jak czajka, Na jego zawołanie nie..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 11
" Ot i bajka gotowa, którą wyznam szczerze, Dziś zrana na cierpliwym skreśliłem papierze; A dając jej z innemi w świat krzyżyk na drogę, Zachowałem dla wszystkich tę ważną przestrogę. Że źle czyni kto umysł do działania zmusza, Wpierw, nim przyjdzie natchnienie i wypocznie dusza. "

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 12
" FIJOŁEK I STOKROTKA. (Bajka oryginalna). I. Stokrotka powabna, miła, Do fljołka raz mówiła: "Kwiateczku luby. uroczy! Ukrywając się wśród ziołek, Myślisz, że cię nikt nie zoczy." Na to rzekł skromny fijołek: "Cóż mnie zdradzi w tej ustroni?" A stokrotka fijołkowi Tak..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 13
" "Luby fijołku, z twoim urokiem, Czemu się kryjesz przed ludzkiem okiem? Czyliż w ukryciu tak ci przyjemnie? A ja Ci powiem że nadaremnie Chowasz sią pośród trawek i ziołek!" Na to odrzecze skromny fiolek: "Któż mnie tu znajdzie w mojej zaciszy? Nikt mnie nie widzi, nikt mnie nie..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 14
" RÓŻYCZKA. Tego ja nie mogę wiedzieć; Ale muszę ci powiedzieć, Dziewczyneczko moja droga, Że się tobie zda przestroga, Zapisana w gwiazdach Nieba: Ostrożną bydź zawsze trzeba! ŁAKOMY AZOREK. (Bajka oryginalna). Leżał nóż na stoliku użyty do miodu. Nuże go oblizywać..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 15
" Niechżeby go byt znalazł choć jaki podróżny. Pyszniłby się nim pewno, jako człowiek próżny; Lecz ja, co potrzebuję na posiłek ziarna. Uważam, że ten brylant to rzecz dla mnie marna... On mnie się na nic nie zda; a choć jestem biedną, Dałabym wór brylantów za ziarneczko..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 16
" PSZCZÓŁKA. (Bajka oryginalna) Pracowita skrzętna pszczółka, Tam i owdzie w dzień latała. Odwiedzała kwiaty, ziółka, I miód słodki z nich zbierała. Raz ktoś do niej się odzywa: "Ach! co robisz, nieszczęśliwa! Ty na każdy siadasz kwiat... Wraz z słodyczą ssiesz i jad!"..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 17
" Na polu się uwijacie; Po co wy tak się krzątacie? PSZCZOŁY. Póki pora jeszcze sprzyja, Każda pszczółka się uwija, I pracuje tak jak może. Bez ustanku, w letniej porze. Każda znosi miód do ula; Bo tak uczy nas Matula, Mówiąc zawsze: "Moje dzieci! Bądźcie pilne, bo czas leci......"

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 18
" "Odwiedzałbym wciąż dokoła Ładne kwiatki, wonne zioła; Fruwałbym sobie jak ptaszki, By czas zabić dla igraszki..." Na to pszczółka odpowiada: "Szkoda, że deszcz ciągle pada; Bo gdybym pogodę miała. Z kwiatków-bym dziś miód zbierała; Wróciłabym do mej pracy; Bo my pszczoły,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 19
" Jednak jedna rybka mała Głuchą była na głos Matki; Tak jak zwykle czynią dziatki, Słuchać Matki nie myślała... Pływać w nocy mając chętkę, By miłej użyć swobody, Wyszła sama na wierzch wody, I dostała się na wędkę. Ach! już się z niej nie wywinie Nieposłuszna rybka..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 20
" Złodziejko jajek, uciekasz skrycie — Lękasz się tylko o własne życie!... LIS I GĄSKA. (Myśl z W. Hey'a). LIS. Miła gąsko, przy pogodzie. Przejdź się ze mną po ogrodzie. GĄSKA. Panie lisie, dzień dziś ładny; Lecz ty jesteś chytry, zdradny! Wolę tedy siedzieć w domu,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 21
" ADAŚ I WRÓBLICA. (Bajka oryginalna.)   WRÓBLICA. Mój chłopczyku miły, drogi, Ulituj się mnie niebogiej, Uczyń dobry dziś uczynek, Daj mi chleba okruszynek! Ja, jako dobra Mateczka, Zaniosę je do gniazdeczka; Bo mi dzieci, pośród chłodu, Umierają prawie z głodu......"

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 22
" Zrób mi miejsce choć na chwilę, Niech też troszkę się posilę. W żłobie, widzę, spora miarka — Daj mi jedno lub dwa ziarka. KONIK. Pójdź, wróbelku, pójdź do żłobu! Ziarn wystarczy dla nas obu... Tak więc w zimie, w ciężkiej dobie, Wróbel dobrze podjadł sobie. To też..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 23
" JASKÓŁKA. W zamorskich krajach jam przeczuwała, Że do was wiosna już zawitała. Opieka Nieba, Opatrzność boża. Kazała wrócić do was zza morza. Mą przewodniczką była wciąż gwiazdka, Co przyświecała do mego gniazdka. Chyża jaskółka, wędrowne ptaszę. Witam znów dom wasz i..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 24
" Żeby biegać z dzieciakami, Drażnić się z obcemi psami. Lub też spędzać z dachów koty, Słowem, lubił płatać psoty. Raz, w lecie, w samo południe, Gdy czas chłopcu wlókł się nudnie. On pokryjomu. Wybiegł z domu Na gospodarskie podwórze, Gdzie koń w stajni stał przy murze...."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 25
" "Wnet go wodą ocucili. Mały psotnik, od tej chwili, Słucha już Matki przestrogi, I konikom zchodzi z drogi, Myśląc sobie w duchu skrycie: "Na włosku było me życie.. Porządnie w głowę dostałem. Bo rad Matki nie słuchałem!"     DRZEWO LAUROWE I LISTEK RÓŻY. (Bajka..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 26
" To dotykani fali morza, To się wzbijam pod niebiosy. Na me losy się nie żalę... Choć się burza wokół sroży, Tylko Stwórcę świata chwalę, Zaufany w łasce bożej! Któż wyroki boskie zgadnie; Któż je pojmie, któż je zbada?. Tam listek róży upadnie — Gdzie i liść lauru..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 27
" Patrz! ja'm ledwie zaczął wiosnę. Zostaw mnie tu, gdzie dziś rosnę; Nie bierz jeszcze mnie. do ręki, Bym doczekał znów jutrzenki!... JADWINIA. Mój szarłatku, mój milutki! Ochronię twój żywot krótki, Zrobię przymus mojej chętce. Zostawię cię na twej grządce. Kwitnij, kwitnij,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 28
" Chłopiec, który pokryjomu Z gniazdka piegży wziął jej dziatki. Wzruszony biegnie do domu. Słysząc tkliwe żale Matki. Wnet do gniazdka ptaszki składa, A chcąc skrócić niepokoje, Tak do Matki ich powiada: "Oto masz już wszystkie troje!"   JAŚ I WIEWIÓRKA. (Myśl z Hey'a)...."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 29
" Na gałęziach mi wygodnie; W lesie miło żyć swobodnie. W lesie znam ja każdą drogę; Więc porzucić go nie mogę. Jaś, odmową się zasmucił. Oddalił się i znów wrócił. Powtarzając prośby słowa: "Złota klatka już gotowa. Moja droga figlareczko, Ładna zwinna wiewióreczko,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 30
" CHŁOPCZYK I DRZEWKO OWOCOWE. (Bajka oryginalna). CHŁOPIEC. Cóż milszego jest na świecie Jak na wiosnę pierwsze kwiecie Jakże mi w Maju radośnie; Czuję, że mi serce rośnie! Zdaje mnie się. żem jest w Raju... Witam ciebie, piękny Maju! DRZEWKO OWOCOWE. Ciesz się, ciesz, drogie..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 31
" By nauczyć się najwięcej. Pamiętaj, iż wiek dziecięcy Jest prawdziwą dzieci wiosną. Dzieci tak jak drzewka rosną. Żeby w życia porze miłej Umysł, serce swe kształciły: Żeby w przyszłej lat epoce, Wydały dobre owoce!... KONIK POLNY I MRÓWKA. (Nowy przekład z La..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 32
" Udał się więc do sąsiadki. Mającej z pracy dostatki, I z płaczem rzewnemi słówki, Prosi, blada skrzętnej mrówki, By nad nim się zlitowała. I w potrzebie ratowała. "O! zaklinam cię na Boga!" Wołał: "pożycz, mrówko droga! Pożycz ziarna... tyś poczciwa — Oddam je na przyszłe..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 33
" Tęż bajkę Jakubowski przetłumaczył już dawniej w ten sposób KOMIK POLNY I MUCHA. Konik polny, całe lato. Prześpiewawszy, głodny za to. Z żywności cale obrany, I mroźnym wiatrem owiany, Nie miał biedny wątły, suchy. Ni robaczka ani muchy, Idzie głodny, krzyczy, biada! Prosi..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 34
" KRUK I LIS. (Nowy przekład z La Funtaine'na) Kruk na drzewie siedząc sobie. Kawał sera trzymał w dziobie. Lis zapachem przynęcony, Zrobił nizkie trzy ukłony, I do kruka rzekł: "O! dziwy... Jakżeś panie urodziwy! Wysiliła się natura; Co za postać, co za pióra! Jeśli tylko,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 35
" Byś na przyszłość nie był próżny; Z pochlebcami był ostrożny. Ta nauczka moja szczera. Warta przecież kawał sera!" JÓZIA I MYSZKA. (Bajka oryginalna.)   "Przez ciebie teraz mam tyle szkody!" Rzekła raz Józia do myszki młodej. "Pogryzłaś mi książkę całą; Czy..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 36
" Lecz ty książeczki rozumiesz, A szanować ich nie umiesz!" OGRODNIK I JABŁOŃ. (Sojka oryginalna.) "A niechże Pan Bóg broni!" Mówił ogrodnik do swojej jabłoni. "Jakież ty rodzisz owoce? Tylko się próżno przy zbiorze ich pocę. Kwaśne, cierpkie i twarde, bez smacznego soku, A..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 37
" MUCHA l PSZCZOŁA. MUCHA. Powiedz mi, pszczoło. Co tak wesoło Z pola powracasz, A zawsze na czas, Zkąd to pochodzi, Że starzy, młodzi, Panowie, słudzy, Jedni i drudzy, Ciebie szanują, Mnie prześladują; Muchę zgłodzoną, Zwią naprzykrzoną, I na jej życie, Czychają skrycie; Na..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 38
" PSZCZOŁA. Choć żądło moje Sroższe niż twoje, Choć żądła mego. Ludzie się strzegą, W każdym ja stanie Mam poważanie; Bo w letniej porze, Będąc na dworze. Pracuję chętnie. Zbieram miód skrzętnie, I ten potrosze Do ula znoszę; A darem boskim, Miodem i woskiem, Z ludźmi się..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 39
" Ztąd niecierpiana, Prześladowana, Żyje niezdarnie, I ginie marnie! STEFCIO. (Bajeczka oryginalna) Mały Stefcio, chłopczyk gładki. Wielką miłość ma u Matki, I od Ojca ukochany, Pieszczotami obdarzany; Ma też łaski u Babuni: Pierwszem oczkiem jest on u niej. Kochają go i..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 40
" Czy po wodę do krynicy. Czy też po drwa do piwnicy. Długo bawi gdzieś Barbara, Trochę ciężka, bo już stara. Nie widząc Stefcio kucharki. Dalejże zaglądać w garki; A miał wielką on ochotę Spłatać nową jaką psotę. Więc gdy spostrzegł pieprz na stole. Mały psotnik, przez..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 41
" Na śniadanie przed psotnikiem Postawiła talerz z mlekiem. Pełnem pieprzu i goryczy. "Pfe, jak gorzkie!" Stefciu krzyczy; "Nie chcę mleka, chcę herbatki!" Aż tu słyszy wyrok Matki: "Kto się w kuchni pieprzem bawił. Niech zje to, co sam przyprawił: Tak, dziś Stefcio na śniadanie Nic..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 42
" I wcale ładny. Przytem układny; Lecz miał niecnoty Jak wszystkie koty. Zwał się Myszołów: Bo myszek połów To jego sprawa, Kocia zabawa. Z myszką się bawić, Myszkę zadławić, To nic — to fraszka. To dlań igraszka! Oj, ten niecnota. Oj. ten kot z kota. Zaglądał w dzbanki Pełne..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 43
" Wnet też kucharka Skoczy od garka. I tak zawoła Jak tylko zdoła: "A tu'ś szkodniku! Dam ja ci w mleku. Gasić pragnienie; Masz napomnienie!..." Z bólu kocina Miauczeć zaczyna. Miotła w robocie.. "A nie rusz. kocie!" PARA GOŁĄBKÓW I BRONIŚ (Bajka oryginalna). Dwa gołąbki,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 44
" Gołąbkom zrobił pytanie: "Ztąd-to wasze przywiązanie, Że, o grochu i o wodzie, Żyjecie wciąż w wielkiej zgodzie?" Jeden z gołąbków odpowie: "Wszak my oba braciszkowie — To też, dobrym obyczajem, Kochamy siebie nawzajem! Dajem ludziom przykład z siebie; Bo tak każe Pan Bóg w..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 45
" "Tyś do mnie trochę podobny, Ale brzydki — nieozdobny." Na to wężowi Węgórz odpowie: "Jeśli mam wyznać waszeci, Nie wszystko złoto co świeci... W prawdzie piękniejszy'ś odemnie, Ale nie chwal się daremnie. Chociaż piękne masz pozory, A na grzbiecie świetne wzory. Gdy, z..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 46
" MOTYL I KALAFIOR. (Przekład z włoskiego). Pewnego lata, w porannej porze. Szukał pokarmu w kalafiorze Motyl piękny złoto-skrzydły. "O ! jakiż smak masz obrzydły!" Tak mówił motyl tonem pogardy. "Złoty motylu! nie bądź tak hardy!" Kalafior odrzekł po chwili. "Jeśli mnie..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 47
" JASZCZURKA I KROKODYL. (Myśl z włoskiego). Jaszczurka kiedyś nad Nilem Spotkała się z krokodylem. O! jakże jestem szczęśliwa, Żem zdołała jeszcze żywa Odległą odbyć tu drogę. Dziś z radością poznać mogę Jaszczurczego potentata, I pozdrowić go jak brata. Wszakże to w..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 48
" "Kuzyneczko moja miła! Napróżnoś się tu trudziła... Krzyżyk daję ci na drogę; Bo nic więcej dać nie moge!" Tu krokodyl łzę uronił, Zębami swemi zadzwonił, Znowu ziewnął, i po chwili, Zasnął sobie jak najmilej.   * * * Czytelnicy moi drodzy, Jeśli jesteście ubodzy, A..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 49
" Gadatliwa z natury swej papuga biała, Bardzo często ten wyraz głośno powtarzała. Nie myśląc tem bynajmniej ubliżyć nikomu. Nieszczęściem, lokaj nowy przyjęty do domu, Wołaniem: " złodziej! złodziej!" został powitany. Lokaj wziął to do siebie mocno rozgniewany; A sądząc, iż..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 50
" "By to drogie nasze dziecko, Nie wydarł nam kto zdradziecko." Na to lwica odpowiada: Czegóż lękać się wypada? Któż co złego mu uczyni? Wszakże ty lew, król pustyni. Jesteś w niej zwierząt postrachem? Wszak jednym twoim zamachem Potrafisz pokonać wroga?" "Tak, to prawda, lwico..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 51
" Na tem nie koniec, małpa ciekawa. Przed lustrem stawa, I patrzy jak na jej brzuszku Lśni zegarek na łańcuszku. Zegarek caca! Małpa go w łapach obraca. Przykłada go tuż do ucha, I słucha. Tyk. tak, tyk! to. w wielkiej ciszy, Najwyraźniej małpa słyszy. Długoogona Wielce zdziwiona...."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 52
" Zatrzymać kółko probuje. Wciąż w niem majstruje... Wtem sprężyna nagle pękła — Aż się biedna małpa zlękła. A rzucając o ziemię zerarek ów drogi, Wyskoczyła przez okno, wziąwszy zapas nogi. Taki też bywa czasem postępek człowieczy. Gdy on bierze się nieraz do nie swojej..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 53
" Krzyknęła, papuga stara: "Siedzieć przy mnie zasie! wara! Precz ode mnie. gościu szary; Szukaj sobie innej pary! Słysząc słowa niegościnne. Ptaszek frunął w miejsce inne: Ptaszek, który z śpiewu słynie, Usiadł sobie na drzewinie. Papuga została sama. Pusząc się jak jaka dama. Na..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 54
" To słowika głos, ton tkliwy, Sprawia, istne cuda. dziwy.. Otóż wszyscy w jednej chwili, Do słowika myśl zwrócili. O papudze zapomnieli. Każdy rozkosz wspólną dzieli.... Nawet papuga zielona, Słowika śpiewem zdumiona. Najprzeraźliwej zawołała: No, proszę, ptaszyna mała Śpiewem..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 55
" Na to szpicowi Brytan odpowie: Nie od każdego Znosiłbym może coś podobnego. Prawda, dokucza dziatka kochana; Ale to dzieci mojego pana... Choć one nieraz wchodzą mi w drogę "Gniewać się jednak o to nie mogę!" Wzamian za psa przywiązanie, Dzieci miały wciąż staranie O swym starym..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 56
" Pomocy wzywa — Nikt nie przybywa. Wróbel jedynie Siedząc w dolinie. Wielce ciekawy, Podleciał blizko, Na widowisko Smutnej rozprawy, I bez litości, Ze złośliwości, Rzekł do ofiary: Zajączku szary, Zajączku drogi, Mój wartko-nogi, Gdzież się podziała Dawna twa chwała? Czemuś..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 57
" Jakto szyderca, Wróbel bez serca, Tu, w tej dolinie Wraz ze mną ginie!" KOŃ I OSA. ( Myśl z Gleima).   Żądłem ostrem tak jak kosa Powitała konia osa, Koń jak szalony, Tą napaścią oburzony, Zaufany w swem kopycie, Odebrać chciał osie życie. Lecz. pomimo tej ochoty...."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 58
" Teraz będzie z nami kwita. Nie ulękłam się kopyta: Łagodności twojej siła "Zupełnie mnie rozbroiła!" WRÓBEL I JASKÓŁKI. (Bajka naśladowana.) Razu pewnego, wróbel ladaco, Nie chcąc się sam zająć pracą, Wszedł do gniazda, które jaskółki, Gdzieś pod dachem wiejskiej..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 59
" Wyjść z gniazda niema wcale sposobu, Żywcem się biedak dostał do grobu. Żałuje teraz nieszczęsne ptasie. Lecz poniewczasie, Bo na przestrogę wróblego rodu, Zdechł próżniak z głodu. KOT I JASKÓŁKA. ( Myśl z R. Reinick'a)   Ranną porą. w jakimś gmachu. Zaczajony..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 60
" "Natura twoja obrzydła; Lecz się przypatrz! ja mam skrzydła, A ty, kocie, masz pazury I na myszy i na szczury. Chociaż może cię zasmucę. Dziś cię żegnam, jutro wrócę!..." To rzekłszy, jaskółka mała Chyżo w górę uleciała, Podążyła w swoje strony. Kot na dachu zasmucony,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 61
" Trzecia znowu dowodziła. Iż od sztuki lepsza siła. Którą każdy bardzo ceni; Bo ta broni od szerszeni, Gdy chcą dostać się do ula. Tu, pszczół królowa, dobra Matula Rzecze do nich: Drogie dziatki! "Posłuchajcie głosu Matki: W czasie pięknej letniej pory, Szkoda czasu na te spory;..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 62
" I tym razem, córeczka głucha na przestrogi, Pobiegła tak jak strzała w zboże po makówkę. Na nieszczęście trafiła na kamień wśród drogi, Upadła, i o kamień skaleczyła główkę. Przyszła Mama na pomoc, opatrzyła ranę, I do płaczącej z bólu tak rzekła Franusi: "Nie..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 63
" To na szafie, to na stole Coraz to nowe swawole! Widząc mysz stara, że myszy młode Drogo przypłacić mogą swobodę, Zawsze dla szczęścia dzieci gotowa, Takie raz do nich zwróciła słowa: "Wiecie, że ja was kocham jedynie; Przy mnie więc żadna nie zginie. Ale mnie słuchajcie,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 64
" Ale się to im sprzykrzyło. Bo pobiegać jednak raiło! Korzystając zatem z ciszy, Wymknęły się z jamy myszy: Nuż to w tę to w ową stronę Biegać tak jak oparzone. Już wszystkie kąty zwiedziły. Wtem zaleciał zapach miły. Doprawdy, zapach słoninki... Aż obiedwom poszły ślinki,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 65
" W którą tylko zajdą stronę, Wszędzie kolce najeżone. Biedne zwierzątka w rozpaczy Żadna Matki nie zobaczy! Tu dopiero Matki drogiej Wspomniały sobie przestrogi; Ale zapóźno z więzienia Pamiętać na napomnienia! ŻYWY MŁYNEK .(1) (Bajka oryginalna.) W najmilszych chwilach..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 66
" "Odpłacę ja ci za to, ty chrabąszczu brzydki. Zaraz ja cię za nogi przywiążę do nitki. — Musisz się kręcić w kółko, służyć mi do młynka." Usłyszawszy to Matka, ozwie się do synka: "Nie zapominaj o tem, nierozważne dziecię, Że chrabąszcz bardzo krótko żyje tu na..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 67
" "Tak. jako kropla wody niknę w morskiej toni Któż po łzie, łzie sierocej, jednę łzę uroni? Urodziłam się w sercu z żalu i tęsknoty — Po zgonie Modnej Matki, w sercu jej sieroty. Jaśniałam tak jak brylant w niewinnem jej oku, Czysta, jak perła rosy... i pełna uroku! A teraz..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 68
" Że jegomość w swym wieku, blizki już mogiły, Hodując szczep jabłoni, marnujesz swe siły. "Alboż się to jegomość przed śmiercią spodziewa Doczekać smacznych jabłek z tego jeszcze drzewa?" —"Nie doczekam zapewne jabłek z mej jabłoni; A. jednak z przyjemnością codzień myślę..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 69
" "Świat wznosi pod niebiosy i złotem obdarza. Uczonego traktuje prawie jak żebraka — Wszakże kiedy szarlatan złoto, hołdy zbiera, Uczony często w nędzy w szpitalu umiera!... Powiedz mi, mój Ojczulku, co to za przyczyna?" Takie było pytanie młodziutkiego syna. Ojciec stary, co zdrowe..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 70
"   Część Druga. "

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 71
" LAMPKA NOCNA. (Myśl z włoskiego) Lampkę nocną zapalił we dnie chłopczyk mały. Niepotrzebnie świeciła lampka przez dzień cały Wypaliła się nafta... Cóż ztąd nastąpiło? Zgasła lampka — a w nocy światła nie starczyło. WYGODA I BEZPIECZEŃSTWO. (Bajka oryginalna)..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 72
" TRZOS I BUTY. (Bajka oryginalna.) Trzos ze skóry zrobiony i złotem nasuty, Powstawał na stojące obok niego buty. "O! nie chełp się", rzekły buty, " a wszakże pospołu Ze skóry i z jednego pochodzimy wołu. Jednakowy początek, choć nierówne losy: Z jednej skóry i buty i pękate..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 73
" "Nie dziw więc, że siła starca zczasem znika, Zwłaszcza, gdy już doczekał ósmego krzyżyka. To też szanuj sił własnych, mój młody człowieku, Byś doczekał tak jak ja sędziwego wieku!" CHŁOP I ŻMIJA. (1) (Z Fedr'a. Nowy przekład.)   Chłop przytulił do piersi..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 74
" ORACZ I ŻMIJA. (1) (Przekład J, Minasowicza.) Nosił długo w zanadrzu oracz zmarzłą żmiię. Ta, gdy potom od ciepła powoli odżyje, Żądłem dawcę swojego zabija żywota, Tak zawsze dobrodzieystwa odwdzięcza niecnota. BUHAJ I CIELAK. (Myśl z Fedr'a) Przy wejściu do..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 75
" "Umiałem to już pierwej nim byłeś na świecie". Niech rozumu nie naucza starszych głupie dziecię! LIS W OPAŁACH. (Myśl z Lessing'a.)   Lis, uchodząc przed psami, schował się za ciernie; Lecz te, ratując lisa, kłóły go niezmiernie. Za powrotem do lasu. liżąc swoje..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 76
" MIOTŁA I SZCZOTKA. (Myśl z włoskiego.) Żaliła się przed szczotką miotła zaniedbana, Iż chociaż dom zamiata od samego rana, Wszelako jej zasługi pan domu nie ceni, I że zamiast w pokoju trzyma ją gdzieś w sieni. Szczotka na to jej rzecze: "Ah! miotło kochana. Jakże cię w..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 77
" ŚLEPY. (Myśl z Nikolai'a) Staruszek niewidomy niosąc światło w ręku, Oparty na koszturze, stąpał pomaleńku. "Ha. teraz lepiej widzisz?!..." z szyderstwem ktoś woła. Na to ślepy odpowie: "Nie widzę nic zgoła — "Nie dla siebie tez świecę; lecz dla twój przestrogi, Żebyś,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 78
" I. RUMAK I BUHAJ. (Myśl z Lessing'a.)   Dosiadł rumaka śmiały chłopczyna: Dzielnie się trzyma, choć koń się wspina. Widząc to buhaj tak się odzywa: "To wstyd, to hańba — hańba prawdziwa Dla ognistego jak ty rumaka. Żeby nie zwalić na ziemię żaka!'' Koń buhajowi..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 79
" "To doprawdy wstyd wielki dla ciebie, rumaka, By cierpieć na swym grzbiecie maleńkiego żaka!" Na to buhajowi Tak rumak odpowie: "A ja myślę przeciwnie, mój buhaju drogi, Który wierzysz jedynie w twe ogromne rogi, Że to byłaby wcale z mój strony rzecz podła, Gdybym ja. rumak silny,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 80
" I obliczał, ile by ludzie oszczędzili, Gdyby boso, tak jak on, po bruku chodzili. Wtem uderzył o kamień, i z bólu zakrzyknął. "Gorszego'm" — rzecze skąpiec — "nieszczęścia uniknął. Chwała Bogu, że boso wyjść miałem przeczucie: Gdybym był nie szedł boso, miałbym dziurę w..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 81
" "I po co ci psa trzymać!" — rzekł jego znajomy — "Gdy sam będąc bez chleba, cierpisz niedostatek!" Na to starzec odpowie, czując swoję nędzę: "Gdzież znajdę przyjaciela, jeśli psa odpędzę? — W lepszym bycie przyjaciół miałem w każdej chwili. Gdym zubożał, wszyscy mnie..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 82
" Drugi patrzał coś z góry, hardy i wyniosły, I od ziół. co tuż kwitły, pokłonów wciąż żądał. I zkądże ta różnica pomiędzy kłosami? — Oto pierwszy kłos pełny, bogaty ziarnami. Pod ciężarem ziarn cennych chylił się ku ziemi; Drugi, znowu przeciwnie, z ziarnami lichemi...."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 83
" PIESZCZOTY. (Bajka oryginalna.) Prześlicznego pudelka dwie siostrunie miały. Jak pieskowi dogadzać same nie wiedziały: Ze swojego śniadania dawały mu mleczka, A do tego bułeczki, ciastka lub pierniczka; Nie żałowały czasem nawet i karmelka. Byłoby to prawdziwe szczęście dla..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 84
" I dla mnie i dla koni: Czemuż tedy pan kundel garstki siana broni? A wszakże sani go nie je — lubi tylko kości. Źle ten czyni, co innym wszystkiego zazdrości!" ŻABY. (Przekład z Goethe'go) Zimową porą. zamarzł staw cały. Żaby w nim na dnie skrzeczeć przestały Acz nawpół..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 85
" EZOP I OSIOŁ. (Myśl z Lessing'a.) Kiedy Ezop żył jeszcze przed wieki na świecie, Rzekł raz osioł do niego pocichu, w sekrecie: "Ezopie. najsławniejszy ze wszystkich bajarzy, Jeśli tobie mnie w bajce umieścić się zdarzy, Pozwól mi się odezwać z zdaniem mądrem, wzniosłem!"..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 86
" WĄŻ I WĘGORZ. (Przekład z Gleim'a.) Wąż, pełzając blizko morza, Ozwał się raz do węgorza: "Spojrzyj tylko, mój kochany! I przypatrz się mej urodzie... Ja z niej słynę w moim rodzie; Mam grzbiet cudnie malowany! Piękność moja w świecie rzadka... Skóra twoja, choć też..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 87
" OSIOŁ UPARTY. (Myśl z Ezopa.) Chłop do miasta na jarmark popędzał dwa osły; Obadwa na swych grzbietach wielki ciężar niosły. Do starszego rzekł młodszy zwierz przeładowany: "O! miej litość nade mną, bracie ukochany! Weź część mego ciężaru na siebie, mój drogi; Bo..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 88
" Mocno był tem oburzony, Że brat jego, brat rodzony. Przy spotkaniu na spacerze, Po bratersku, z; serca, szczerze, Poufale z nim się wita. Osioł więc go z gniewem pyta: "Jakiem prawem śmiesz mnie witać, I o zdrowie moje pytać? Toć nie żadna tajemnica, Że król łaską mnie zaszczyca!..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 89
" "Oddawna jestem panem mego stanowiska; Odparł żelazny garnek ze swego ogniska. Jeżeli moje miejsce podoba się tobie, To sprobój wpierw je zdobyć, nim ja legnę w grobie!" Nowy garnek gliniany, słysząc te wyrazy, Uderzył na żelazny — jak to czynią śmiałki; Lecz zaledwie..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 90
" "Alboż ci źle pływać w stawie? Wszak tam w trawie, Jestem świadkiem, Pożywienia masz dostatkiem. Co do mnie, ja, z osty swemi, Szczęśliwy żyję na ziemi!... " Tu, łabędź odrzekł głupiemu: "Nie dziwię się wcale temu; Wszak nad osty, jak ty osły, Nigdy wyżej się nie wzniosły!"..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 91
" Przepadł wkrótce z kretesem wędlin zapas cały, I nie szczury, lecz koty wszystko pozjadały. Usłyszawszy gospodarz, co się w spichrzu dzieje, Rzekł:"Od szczurów są gorsi domowi złodzieje!'' NIEDŹWIEDŹ I LIS. (Myśl z Lessing'a) Słabszych zwierząt sędziami bywają..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 92
" LIS I BRYTAN. (Bajka oryginalna.) Szczwany lis stary, w nocy, pokryjomu, Ciągnął koguta, wracając z kurnika. A wtem Bryś, wierny stróż pańskiego domu, Łotrowi bramę przed nosem zamyka. Lis to spostrzegłszy, wziął się do fortelu. "Cyt, cyt! mój Brysiu, drogi przyjacielu!..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 93
" Sądząc, iż się powinna łabędziem urodzić, W gromadzie innych gęsi nie chciała już chodzić: Odłączając się od sióstr, marzyła o sławie, I sama za łabędziem pływała po stawie. Podobała się gęsi łabędziowa postać; Radaby więc koniecznie łabędziowi sprostać. By na..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 94
" Ale, gdy się odezwał, to aż słuchać miło: W roztropnem zdaniu jego dużo prawdy było. Przeciwnie zaś pan Maciej był wielkim gadułą; Zawsze głupstwo za głupstwem z ust jego się snuło.. Raz powstał on na brata, iż wciąż cicho siedzi; Lecz brat mędrszy nie został dłużnym w..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 95
" BURZA I POGODA. (Myśl z Fedr'y.) Ezop. chcąc przyjaciela pocieszyć w niedoli, Taką bajkę wymyślił, sam będąc w niewoli. Pewnego dnia. na morzu, podczas strasznej burzy, Rozbiciem zagrożony był okręt w podróży. Podróżni i majtkowie, na zbyt wątłej nawie, O życie swoje..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 96
" Pomiędzy mną a tobą wielka jest różnica. Jak między stanem chłopa a stanem szlachcica. Na to garnek dzbankowi z przekąsem odpowie: Mnie szanują zarówno chłopi i panowie. Zresztą różnica stanów mało mnie obchodzi, I nie pytam: kto garnek a kto dzbanek rodzi?... Słysząc spór..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 97
" To też nie dmij tak bardzo, salonowy fraku; Bo w końcu będziesz wisiał u żyda na haku!"   KOŃ I JELEŃ. (Myśl z Fedra.) Jeleń, pragnąc od konia, jak od przyjaciela. Pożyczyć garniec owsa na termin niedługi. Przyprowadził ze sobą, na poręczyciela, Wilka, co nie..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 98
" Tak, powiedz mi otwarcie, kolczasty mój panie, Dlaczego człowiekowi rozdzierasz ubranie? Zagadnęła tak sosna młody krzak cierniowy, A on sosnę ciekawą zbył takiemi słowy: Nikomu psuć ubrania ja nie mam ochoty; Ale lubię się drażnić i wyrządzać psoty!... I wśród dzieci podobna..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 99
" "Niezdatne do niczego porzućmy te mury, Gdzie nawet i na jedno gniazdo nie ma dziury."     DĄB I ŚWINIA. (Myśl i Lessing'a.) Żarłoczna, tłusta świnia pasła się pod dębem. Zaledwie jednę żołądź pogryzła swym zębem, Już za drugą śledziła pożądliwym..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 100
" PAN I JEGO WYŻEŁ. ( Bajka oryginalna.) Synek pański, co z wyżłem bawił się. figlował. Wpadł do stawu; pies za nim rzucił się do wody, I chwyciwszy za odzież, chłopca wyratował. Jakiejże się pies za to doczekał nagrody?... Pan wyżła dał mu lepsze, jak zwykle śniadanie,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 101
" Drugi z żeglarzy rzekł z wiarą w duszy: Ja się nie lękam, mój przyjacielu! Czas ten burzliwy nic mnie nie wzruszy; On mnie najrychlej zbliży do celu... Dla wszystkich zawsze ten sam wiatr wieje: Jeden z nas wątpi... a drugi wierzy... Można się trwożyć lub mieć nadzieję: Wybór..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 102
" MIECZ I PŁUG. ( Bajka oryginalna.) Miecz dumny, że się w walkach odznaczał na wojnie, Odezwał się do pługa, co orał spokojnie: Świat mówi, iż z żelaza oba pochodzimy, A jednak między sobą wielce się różnimy. Ty, mój bracie potulny, poświęcony roli, Nie znasz co to blask..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 103
" "Precz ztąd!" woła na chłopa pan starosta dumnie, Czując różnicę stanów nawet jeszcze w trumnie. "Jakiem czołem śmiesz, chamie, z poddańczego stanu. Rozwalać się tak blizko przy dawnym swym panu!" Na to chłop mu odpowie w własnym swoim grobie: "Ja się z miejsca nie ruszę, a ty..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 104
" Kiedy pałką uderzy kto w środek mój skóry, To brzęczą szyby w oknach i trzęsą się mury. A więc przyznaj, fleciku. tylko bez wykrętu, Że nade mnie lepszego nie ma instrumentu." Na to flecik odpowie cieniutkim głosikiem: "Mój panie tołombasie. nie chwal się przed nikim Z twym..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 105
" Wkrótce jednak ktoś z ptaków bystrzejszego oka, Poznał wnet, że to nie paw', ale prosta sroka. To też pawie z piór swoich srokę oskubały; A gdy się z jej próżności nadrwiły, naśmiały; W końcu, żeby się pozbyć sąsiadki niemiłej. Sromotnie z swego grona srokę wypędziły...."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 106
" KOGUT I KACZKA. (Myśl z Holgtin'a) KOGUT. Precz mi ztąd, kaczko, o płaskim dziobie; Tu nie twe miejsce — idźże precz sobie! KACZKA. Tylko powoli, panie kogucie! Miarkuj cokolwiek gniewne uczucie... KOGUT. Pośród kur moich ja sam rej wodzę; Wynoś się kaczko; nie stój na..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 107
" Lecz przytem dała mu tę przestrogę: "Zło złem odpłacać nigdy nie mogę. Nie byłam nigdy mściwą, zawziętą; Bo lubię przyjaźń i zgodę świętą. Niech jednak kogut nie zapomina. Iż z jego strony nie mała wina Zakłócać pokój między sąsiady. Trzeba się pozbyć już raz tej..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 108
" Otóż ten srogi dziedzic, człowiek niepoczciwy, Kiedy mu raz o wilkach szepnął coś gajowy, Jako posiadacz kniei i wielki myśliwy, Nazajutrz już raniutko wybrał się na łowy. Nasz myśliwy z początku, bez wielkiej nadziei, Ze strzelbą na ramieniu, błądził godzin kilka; Wreszcie..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 109
" UCZONY I SKĄPIEC. (Bajka oryginalna.) SKĄPIEC. Powiedz, panie uczony, dlaczego nocami Siedzisz wiecznie zgarbiony nad twemi księgami? UCZONY. Aby wiedzę zbogacić. Ale ty, mój panie! Powiedz mi, jakie twego życia jest zadanie? Dlaczego, mając krocie, żyjesz jak dziad w nędzy?..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 110
" UCZONY. Ha! przynajmniej uniosę z ziemi to wspomnienie, Iż mi skąpstwa nie będzie wyrzucać sumienie, Żem dla marnego kruszczu nie zaprzedał cnoty, I żem duszy nie splamił łzą wdowy, sieroty! BRYŁA MARMURU. (Myśl z Fr. Blaul'a.) Fidyasz, grecki rzeźbiasz, z geniuszu znany,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 111
" "O! powiedz mi, człowieku, cóż ja biedna bryła Uczyniłam ci złego. cóż'em zawiniła. Iż z taką zaciętością i z takim łoskotem Rozbijasz moje ciało niewinne twym młotem?...'' Rzeźbiarz odpowie na to marmurowej bryle: "Proszę cię, bądź cierpliwą.... zaufaj mej sile. Tak,..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 112
" Nie narzekał już marmur na swe dawne losy — Pojął, iż mu na dobre wyszły mistrza ciosy!...   * * * Otóż dziecko, syn sercu Ojca drogi, miły, Podobnym często bywa do marmuru, bryły. Gdy Ojciec dobrze syna wychować się stara, Wykorzeniać się musi nie jedna przywara. Zali..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 113
" Ciężka twa, praca, Innych zbogaca, A świat tego dziś nie widzi, Nędzy się wstydzi!" Weteran na to odpowie: Niechaj Pan Bóg da ci zdrowie Za współczucie twoje bratnie, Dla mnie może już ostatnie!... Bóg zapłać za dobre słowo; Lecz ja, z moją siwą głową.. Nie dla ludzkiego..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 114
" SŁOŃ I GORYL. (Bajka oryginalna). — "Nowinę, o której świat rozprawia tak wiele, Nowiną niesłychaną chętnie wam udzielę. " Tak pod wielkim sekretem rzekł słoń do goryla: Oto człowiek, co mózg swój niedarmo wysila. Zwolna się z swych przesądów otrząsać zaczyna;..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 115
" To małpa z swojej strony, w takim rzeczy stanie, Na żadne kuzynostwo z ludźmi nie przystanie!.. " LEW I KOMAR . (Myśl z Lessin'ga) Pośród drobnych owadów, których legiony Krążą w powietrzu światłem słońca ożywione. Zjawił się raz bohater, mieczem uzbrojony. Co pragnął..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 116
" Po chwili nasz bohater, zwyczajem rycerzy, Wydobywszy miecz z pochwy, przeniósł się na uszy; A słysząc, że lew chrapie, prosto w łeb uderzy: Lecz lew ciosu nie czuje, i ani się ruszy. — "Ha! jak widzę król zwierząt ma łeb bardzo twardy!..." Nie tracąc swej fantazyi, bohater..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 117
" "O! dobry, sprawiedliwy, litościwy królu! Ja chyba nie przeżyję serca mego bólu, Ja pewno ze zgryzoty wkrótce legnę w grobie Na samą myśl. iż osioł źle mówi o tobie. Jakże nie mam się martwić, wielkoduszny panie, Gdy on ciebie, monarchę, oczerniać jest w stanie. O! tak, osioł..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 118
" PUSTELNIK I NIEDŹWIEDŹ. (Myśl z niemieckiego) . Żyjąc na puszczy pustelnik siwy, Jadał korzonki i był szczęśliwy. W sąsiedztwie starca, trochę zablizko. Niedźwiedź niezgrabny miał legowisko. Oba w najlepszej żyli przyjaźni. Żyć we dwóch razem jakoś to raźniej! Obadwa..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 119
" Zabił sąsiada, który niebacznie Ufał niezgrabie, co chciał spać smacznie. Takie bywają skutki przymierza. Gdy kto niezręcznym nazbyt dowierza!... LEW CHORY. (Przekład z Edwarda Bauernfeld'a). Lew, król zwierząt, leżał chory. Zaduch buchał z jego nory; Każdy przed nią nos..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 120
" Najpierw osioł, z swym pokłonem, Wysunął się przed lwa tronem. Toż lew w kale, z bólem głowy. Zagadnął go temi słowy: "Mój osiołku powiedz szczerze, Czy powietrze tu nieświeże?" Biedny osioł nosem kręci, I w najlepszej rzecze chęci: "Królu dobry, sprawiedliwy, Czuję zapach..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 121
" No, na ciebie teraz kolej: Mówią, iż masz w głowie olej..." Rzekł do lisa lew wspaniały. Ty, co masz węch doskonały, Zdanie swoje objaw śmiało: Czy tu zawsze źle pachniało?"... Lis. miarkując co się święci. Ogonem powoli kręci, I tak prawi: "Królu, panie! Nic nie warte moje..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 122
" DWAJ BRACIA. (Bajka oryginalna). Pracując całe życie Ojciec w czoła pocie, Pozostawił dwom synom okrągłe dwa krocie. Dwaj bracia, Jan i Andrzej, już od urodzenia. Różne mieli skłonności i usposobienia! Starszy brat wielki próżniak i wielkie ladaco, Gardził wszelką nauką i..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 123
" Jaku dobry gospodarz, nie złe plony miewał; Stary las swój szanował a nowy zasiewał; Zaprowadzał ogrody i hodował pszczółki, Co ważniejsza, zakładał Ochronki i Szkółki. Chociaż sławy nie szukał, w swym kraju się wsławił. A lud wiejski za życia już go błogosławił!...."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 124
" Francuz, który w Paryżu był kamerdynerem. Został pana Artura w Polsce guwernerem. Ale że to był człowiek układny i gładki. Łatwo więc zyskał sobie zaufanie Matki. Nieszczęściem, francuz mądry jak francuzkie ciele, Swego ucznia mógł także nauczyć niewiele. Lecz go zato nauczył..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 125
" Tymczasem, ze martwienia umarła hrabina. Zostawiwszy majątek dla płochego syna. Teraz syn będąc panem własnej swojej woli, Zamiast wrócić do kraju i pilnować roli, Kazał lasy w pień wyciąć zaraz na początek. Wkrótce potem niemców! sprzedał swój majątek. Żeby znów zagranicą..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 126
" Dawniej złączeni z sobą przyjaźnią dość ścisłą, Później zawziętym gniewem pałali nawzajem. Szczęściem, iż to się działo nie nad naszą Wisłą. Nie w Warszawie, lecz w Wiedniu, nad modrym Dunajem Oba ci wrodzy sobie młodzi publicyści, Pragnąc dla swój kieszeni najwięcej..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 127
" Służcie światłu i prawdzie, gdy będzie w ucisku — Jest coś świętsze na świecie niż marna chęć zysku!" MAGNAT I JEGO DWORZANIE (Bajka oryginalna) Było to bardzo dawno — może przed stu laty — Gdy mieszkał powien magnat, niezmiernie bogaty. W ziemi pięknej i żyznej..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 128
" Cicho, sza... dwór o panu dobrze mówił zawdy; Bo wiedziano, iż magnat nie rad słuchać prawdy; Wiedziało o tem nawet i każde pacholę, Że wielkich panów prawda zawsze w oczy kole. Tymczasem, dumny magnat dla swych sług łaskawy. Co o nim świat powiada był bardzo ciekawy; A że w..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 129
" "Przez całe życie moje uczciwie służyłem. Nigdy ust moich żadnem kłamstwem nie splamiłem; Więc i dziś powiem prawdę, gdy pan o nią bada. Jakoś o jaśnie-panu źle lud wiejski gada; Żali się, iż pracując w krwawym czoła pocie. Żyje w wielkim ucisku, a pan zbiera krocie. I że..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 130
" Żeby się porozumieć ze sobą tajemnie. I z wszelkich skrytych myśli zwierzyć się wzajemnie. Zgromadziły się w nocy jako wichrzyciele: Wół, koń. pies, owca, krowa, a z nią nawet ciele. Wół, jako prezes rady po starszeństwie wieku, Sam najpierwej wynurzył zdanie o człowieku...."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 131
" Koń młody, raz i drugi grzebnąwszy swą nogą. Obejrzał się dokoła, i rzekł z pewną trwogą: "Jeszcze jestem za młody, brak mi doświadczenia; Zadziwiają mnie jednak wasze złorzeczenia. Nie mogę się dotychczas skarżyć na człowieka, Chociaż wiem. iż na starość smutny mnie los..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 132
" "Strzeże go od złodziei, goni mu zające, Lub staje do kuropatw, i słowem tysiące Usług oddaje panu za te parę kości, Które on mu porzuci niekiedy z litości... Ale i taka łaska niezawsze trwa długo; Bo jakżeż się obchodzi pan z wiernym swym sługą? Gdy się pies zestarzeje albo..."

Bajki oryginalne i tłómaczone - strona 133
" Nie dość na tem: za trochę słomy i za ziele, Zabiera mi niekiedy ukochane cielę, Zarzyna je okrutnie, a po jego śmierci. Siekierą lub toporem płata je na ćwierci, I z mięsa swej ofiary, zbyt często, niestety! Smaży zwane przez siebie cielęce kotlety, Pożerając je potem tak jak..."