Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie
Koziebrodzki Władysław
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 1
" BALOWE RĘKAWICZKI. "
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 2
" BALOWE RĘKAWICZKI obrazek dramatyczny w jednym akcie oryginalnie napisany przez Władysława hr. Koziebrodzkiego. Lwów. Nakładem Zelmana Igla. Z drukarni J. Dobrzańskiego i K. Gromana. 1873. "
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 3
" Pani Antoninie Hofmann składa w hołdzie wielbiciel Jej talentu. Autor. "
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 4
" OSOBY: HRABINA IDA, wdowa (lat 23). HRABIA ALBERT (lat 32). WITOLD (lat 25). ZOSIA, panna służąca (lat 19). MICHAŁ, służący (lat 50). (Rzecz dzieje się we Lwowie). (Przedstawiona po raz pierwszy na Scenie lwowskiej 17. Marca 1871 r.) "
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 5
" AKT I. (Wytworny kobiecy buduar, firanki, portiery, kominek na którym płonie ogień, kilka kanapek, karta, stoiki na których książki i drobiazgi kobiece, duże lustro stojące, fortepian, na jednym stoliku lampa, po bokach kandelabry). Scena 1. HRABINA IDA. (ubrana w świetny..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 6
" ochoty iść na bal dzisiejszy!... ( do siebie) a jednakże muszę, muszę!... ZOSIA. Pani hrabina chyba żartuje, tak wielki bal!... tyle będzie osób!... tylu panów... a pani hrabina tak pięknie ubrana... HR. IDA. To mnie nie bawi. ZOSIA. O!... mój Boże, wszak tańczyć..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 7
" ZOSIA. Bo tam będzie nudno... smutno... i bo tam tygodniami nikogo nie widać!... (smutnie po chwili) co my tam będziemy robić, proszę pani hrabiny? HR. IDA. Jesteś zepsutą miastem, moja Zosiu. ZOSIA. Jużto, proszę pani hrabiny, co miasto to miasto! jak tylko człowiek..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 8
" ZOSIA. Tu tak wesoło — cały dzień któś przychodzi, co wieczór pani hrabina. jedzie albo na bal albo do teatru, zawsze... HR. IDA. Czy ty myślisz Zosiu, że to takie zabawne? ZOSIA. Oh!... Boże, czy może być większe szczęście na świecie? HR. IDA. Dziecko z ciebie, moja..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 9
" muszę odbyć tę pańszczyznę... muszę się światu pokazać... musze! ZOSIA. (podajac zwierciadło) Jakaż pani hrabina śliczna!... Boże, o! toteż nie dziwno, że pan hrabia Albert tak często do nas przychodzi. HR. IDA. Co ci się śni, moja Zosiu... ZOSIA...."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 10
" HR. IDA. (przerywając). No dobrze... dobrze! A gdzie bukiet? gdzie perfumy? (idzie przed stojące zwierciadło). ZOSIA. (podając bukiet i perfumy) Tu są, proszę paui hrabiny... Wiem ze pan Witold... HR. IDA. (przed zwierciadłem). Popraw trochę te kwiaty, żeby nie..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 11
" wyjechać ze Lwowa... (po chwili) Albert!... wesoły... dowcipny... towarzystwo jego mnie bawi... lecz niecierpliwi jego zarozumiałość... Świat mówi, że się stara o moją rękę.., że mnie kocha!., on!.. ah!... znam jego teorje pod tym względem, bo ich nie ukrywa! on, kochać?......"
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 12
" Scena 3. HRABINA IDA — ZOSIA (z pudełkiem w ręku). ZOSIA. Przynoszę, proszę patii hrabiny, rękawiczki, ale jest już tylko jedna — ostatnia para! HR. IDA. Jakto?... już nie ma więcej rękawiczek? ZOSIA. Pan; hjabina zużyła już wszystkie inne. HR. IDA...."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 13
" HR. IDA. Rozważ tylko sama, iż gydby nie ta ostatnia para, to dla takiego błahego powodu musiałabym pozostać w domu!... niktby temu nie uw ierzył! (rozciąga rękawiczki, zwija i kładzie na małym stoliczku przed kanapą). ZOSIA. Jam temu niewinuat.. a i tak,..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 14
" nagły!.. podczas zabaw; karnawału!... (po chwili). Przyjęła mnie, co w szczęście! — wzruszony jestem.. Będę z nią, sam na sam... A gdybym się odważył wypowiedzieć?..wszak odjeżdża, a jak odjedzie?.. to już nadziei nawet żadnej... (po chwili) Nie odważę się..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 15
" MICHAŁ. ( we drzwiach). Pan hrabia Albert. WITOLD. (na stronie). Ot!.. i nie będzie z nią mógł sam na sam pomówić... MICHAŁ. ( wychodzi) Muszę panią hrabinę uprzedzić.. (wychodzi). Scena 7. WITOLD — ALBERT (w balowem ubraniu)...."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 16
" ostatecznie... myślałem że zastanę samą... ( głośno) A ha!., mówiłeś, że i ja tutaj... widzisz mój drogi, to co innego... ja bywarń tutaj bardzo często... WITOLD. (na stronie). Chwali się. (głośno) Powiedz mój miły, iż bywałeś, gdyż pani Ida wyjeżdża...."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 17
" ALBERT. (w rogu sceny, śmiejąc się). Mój rywal... ale nie jest niebezpieczny!... nieśmiały — a tego kobiety nie lubią. WITOLD. (na stronie). Czyby Albert?... a!... to rywal pewnie. ALBERT. (na stronie). Dziś lub nigdy! (głośno) Uważałeś?... prawda, jak pięknie..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 18
" ALBERT. Czy nie idziesz na bal? WITOLD. Aty?... ALBERT. Jeszcze czas. WITOLD. I ja to samo znajduję!... (na stronie) Uwziął się widocznie... ALBERT. (niecierpliwie, zaczyna śpiewać aryę Offenbacha). Nieznośny... Scena 8. CIŻ SAMI I MICHAŁ. MICHAŁ. Pani..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 19
" Scena 9 WITOLD — ALBERT. ALBERT. (na stronie). Muszę się go pozbyć zanim nadejdzie!... ale jak?... WITOLD. (na stronie). Kto wie?... czuję tyle odwagi w sobie; gdyby odszedł!... ALBERT. (na stronie). Spróbuję (głośno — w chwili kiedy spotykają się na..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 20
" WITOLD. Za nic w świecie. ALBERT. Ustępuję, ci... proszę!... WITOLD. Pierwszeństwa tego przyjąć nie mogę... słucham... ALBERT. Pierwszy nie zacznę... ( zaczyna z gniewem chodzić po scenie i śpiewa — na, stronie) Co robić?... WITOLD. (na stronie). Chcę sam..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 21
" WITOLD. (na stronie). Wcale nie wesoły... (chwila milczenia). ALBERT. (na stronie). Obydwa pozostać nie możemy? muszę działać otwarcie... WITOLD. (na stronie). Przeszkadzamy sobie widocznie. ALBERT. (na stronie). Rozpocznę (zaczyna karłem powoli przysuwać się..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 22
" WITOLD. Nie przeczę! ALBERT. (cofając się). To cię żałuję!... WITOLD. Czy tak?... ALBERT. Drogi mój!... nie masz najmniejszej szansy... najmniejszej! jestem przekonany iż pani Ida... kocha mnie!.. WITOLD. Ba!... ALBERT. Nie wierzysz?... WITOLD. Nie mówię tego!..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 23
" WITOLD. Można ci tylko powinszować. ALBERT. Niema czego tak dalece... bo widzisz, kobieta to zupełnie jak cień od słońca... uciekasz, — to cię goni... gonisz — to ucieka... Rzecz cała na tem... kiedy gonić, a kiedy uciekać... a ja tę wiadomośćz gruntu posiadam.... WITOLD...."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 24
" ALBERT. Wzdychasz!.. a czy ty wiesz dlaczego pani Ida wyjeżdża?... WITOLD. Nie wiem!... ALBERT. Oh!... młodzieńcze!... widocznie nie znasz ani trochę serca kobiecego. niedecyzya moja gniewa ją, !... WITOLD. Oh!... ALBERT. Nie dziw się, ja tak znam kobiety!... miałem taką..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 25
" WITOLD. Pozwól... teraz na mnie kolej zwierzeń — kocham panią Idę!... ALBERT. Ba!... WITOLD. Nie dziw się, wszak pani Ida jest najpiękniejszą... najmilszą! ALBERT. Wiem... wiem... i cóż dalej?... WITOLD. I dla mnie wiadomość o odjeździe pani Idy była piorunem!... bo..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 26
" WITOLD I ja postanowiłem dzisiaj dowiedzieć się o moim losie... ALBERT Mogę ci go przepowiedzieć... WITOLD. Dziękuję... ALBERT. A więc.. WITOLD. Więc odejść mogę. ALBERT. (gniewny wstając). Więc chyba jeden z nas drugiego zastrzeli! WITOLD. Tu nie..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 27
" ALBERT. Mamy nadzieje równe, chociaż szanse bardzo nierówne; lecz. jestem wspaniałomyślny. A więc niech każdy z nas po kolei oświadczy uczuci; swoję pani Idzie. WITOLD. Na to niemogęprzestać... ALBERT. Dlaczego? WITOLD. Nie mam dość śmiałości... odwagi... zręczności,..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 28
" ALBERT. (po chwili) A więc dobrze! ty dla: oświadczenia twych potrzebujesz otoczenia i gwaru... ja wolę być jej serce... w samotności... bez świadków — wiesz więc co?... niech każdy z nas po kolei wynurzy swą prośbę — ty aby poszła na bal... ja zaś aby została w domu......"
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 29
" ALBERT. Przecież za pięć minut namówisz ją, aby szła na bal... Do tego jeżeli już ubrana. WITOLD. Szalony pomysł! (wyciąga węzełek). ALBERT. Tyś pierwszy ( bierze kapelusz). cię, ale nie zapomnij, iż za piec minut powracam... a będę punktualny. WITOLD...."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 30
" chwili) A jak mnie odepchnie, o, to z rozpaczy pójdę świat na koniec świata.. (po chwili) Jakiż ten Albert szczęśliwy i mą słuszność lecz aby jego śmiałość posiadać — trzeba mieć doświadczenia wiele! Czyby rzeczywiście Ida była mu wzajemną? kto więcej? wszak,..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 31
" HR. IDA. Nie mogłam odmówić księżnej, która była tak łaskawą, iż sama dwa razy przyjeżdżała prosić. WITOLD. (pomieszany). Jak to pięknie — jak szlachetnie z jej strony — jakże jestem jej wdzięczny!... HR. IDA. (na stronie). Jaki pomieszany! (głośno) Tylko..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 32
" WITOLD. (pomieszany). Jutro!... jutro!... ale jakże można tak niespodziewanie... HR. IDA. Nie lubię miejskiego życia! ten gwar ustawiczny męczy mię i rozstraja... czuję się być nie w moim żywiole. WITOLD. Ależ to dla Lwowa okropna, niepowetowana strata... HR. IDA. Pan..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 33
" HR. IDA. Bo nawet nie będzie tego potrzeby... i co mnie cieszy... WITOLD. Nie rozumiem... HR. IDA. Bo woię zapomnienie... jak wszystkie zastępstwa... (po chwili) Ale bal dzisiejszy ma być bardzo świetny i liczny... WITOLD. (pomieszany). Bardzo świetny i liczny... tylko..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 34
" HR. IDA. ( z kokieterją.) Słucham!... WITOLD. (drżąco). Pragnąłbym mieć to szczęście... tańczyć z panią., dziś, pierwszego kadryla. HR. IDA. (śmiejąc się.) I owszem!... WITOLD. (z uczuciem). O! z jaką boleścią przychodzi mi na myśl, iż to już ostatni..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 35
" HR. IDA. (na stronie). Co się z nim dzieje? (głośno) O! we Lwowie tancerek jest dosyć... WITOLD. Ale pani nie będzie... HR. IDA. Wszak przez to pary nie braknie! WITOLD. (pomieszany, na stronie). Czas upływa... a nieśmiem!... (głośno) O! gdyby pani odjazd..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 36
" WITOLD. (na stronie). Słucha, (głośno) Mech, pani nie jedzie, a my, a ja... o tak, dołożymy wszystkich starań aby pani czas uprzyjemnić we Lwowie... to... HR. IDA. (na stronie.) Taki wzruszony, (głośno z koketerją) Słucham. WITOLD. O jakże szczęśliwy..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 37
" ALBERT. Czy można czegobądź zapomnieć, co tylko dotyczy pani. (do Witolda) Nie namyślaj się... HR. IDA. A przecież wracałeś się pan po tę książkę... WITOLD. (pomięszany bierze rękawiczki hr. Idy ze stolika, a swoje zostawia). Muszę odejść. HR. IDA. Pan się..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 38
" WITOLD. (Na stronie). Nieznośny!... HR. IDA. (chłodno). A!... to nie zatrzymuję... WITOLD. Lecz pierwszy kadryl.. ALBERT. (do Witolda). Dosyć... uciekaj!.. WITOLD. Więc pierwszy kadryl.. HR. IDA. Nie zapomnę!... ALBERT. (na stronie). Zły znak...."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 39
" WITOLD. (wychodząc na stronie). A byłem już Na tak dobrej drodze! (wychodzi). Scena 13. HRABINA IDA — ALBERT. ALBERT. (po chwili z arogancją). Jak położenie moje w tej chwili jest do pozazdroszczenia... HR. IDA. Czy pan nie będzie dzisiaj na balu?......"
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 40
" ALBERT. To ja się odwołam do wyższego trybunału, do serca pani... HR. IDA. (chłodno). Do tego trzeba mieć prawo!... ALBERT. A gdybym pragnął to prawo pozyskać?... HR. IDA. (stanowczo). Pańskie teorye sprzeciwiają się temu... ALBERT. Odpowiedź okrutna i..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 41
" ALBERT. (przerywając). Nie... nie... gdyż z decyzyi, z, postanowienia mojego jestem szczęśliwy... HR. IDA. (żartobliwie.) Cieszy mnie to niezmiernie... ALBERT. O!... pani udaje, że moich słów nie rozumią!... HR. IDA. (naiwnie). Zupełnie nie... ALBERT. A więc będę..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 42
" HR. IDA. A pańskie teorye?!... a, owa historyczna pogarda dla kobiet!... ALBERT. Jesteś pani okrutną!... HR, IDA. Mam tylko dobrą pamięć... ALBERT. (obrażony). Powtarzam, iż mówię na serjo. I pani mej prośby odrzucić nie może... bo nic na przeszkodzie nie stoi... Pani..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 43
" ALBERT. (mimowolnie klęka). A więc jestem na kolanach... HR. IDA. (z powagą). Panie Albercie, żart trwa za długo... Scena 14. Ciż sami i ZOSIA. ZOSIA. Już powóz zajechał, proszę pani hrabiny. HR. IDA. (do Alberta). Czas jechać na bal. ALBERT. (wstając..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 44
" ALBERT. Pani mi odpłacasz za wszystkie szyderstwa.... lecz ja odwołuję wszystko.. wszystko... HR. IDA. Miałbyś pan za wiele pracy. ALBERT. Pani tak okrutną, być nie możesz (z pretensyją), wszak wszystkie panny i wdowy na wydaniu we Lwowie, byłyby szczęśliwe z mojego..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 45
" ALBERT. Nie potrzebuję nawet wspominać, jaka wesoła i świetna czeka nas przyszłość... Zimę spędzać będziemy we Lwowie... HR. IDA. Przestań pan. ALBERT. Pyszny apartament, najpiękniejsze konie — śliczne powozy, bale, obiady — salon otwarty — stroje, koronki,..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 46
" ALBERT. Niepodobna! nie wierzę!... (kłania się i odchodzi — na stronie) Gdzieżby się mogła mnie oprzeć! Scena 16. HRABINA IDA (sama.) HR. IDA. (z niecierpliwością siada). A, doprawdy, iż. zarozumienie jego przechodzi już wszelkie granice... (po chwili)..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 47
" HR. IDA. A to dlaczego?... ZOSIA. (pomieszana) Myślałam... że... że... HR. IDA. A rękawiczki?... ZOSIA. (podając rękawiczki). Więc jedziemy?... HR. IDA. (wkładając rękę całą w rękawiczkę). Co to jest? Zosiu! to nie moje rękawiczki... ZOSIA. To te, które pani..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 48
" HR. IDA. (siadając, z rozpaczą). Cóż ja nieszczęśliwa będę robiła?... ZOSIA. (staje przed nią, zakładając ręce). Albo ja wiem, proszę pani hrabiny?... HR. IDA. (po chwili). A to okropne, a ja na balu być muszę!... muszę!... Witold... Albert... a!... Albert......"
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 49
" jakie mają... ale spiesz się... spiesz się mój dobry Michale... MICHAŁ. Biegnę... i za chwilę wrócę... (wraca) A jakiego koloru?... HR. IDA. Jasne balowe... MICHAŁ. Już wiem... ( odchodzi i wraca) A ile par?... HR. IDA. Zlituj się, idź już!... jedną,..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 50
" HR. IDA. Na balu być muszę!... muszę!... (po chwili) Jaki Albert jest pewny; swego zwycięztwa... A więc nie! — przekonam go — że bale... konie, powozy, brylanty, koronki, nie każdej kobiecie wystarczają do szczęścia... (po chwili) A jeżeli Witold mnie nie kocha?......"
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 51
" Scena 22. HR. IDA — ZOSIA — MICHAŁ. MICHAŁ. (zadyszany). Już jestem, proszę pani hrabiny... HR. IDA. No i coż... gdzie rękawiczki?... MICHAŁ. Już wszystkie sklepy pozamykane... A Boże!... trzeba było pukać... dobijać się... MICHAŁ. Pani hrabina nie kazała......"
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 52
" Scena 23. HR. IDA — ZOSIA. HR. IDA. (patrząc na zegarek, do siebie). Już dochodzi dziesiąta, bal musiał się zacząć!... Witold czeka... Albert gotów powrócić... przekonany, że zostałam, ulegając jego namowom... (do Zosi) Chodźmy Zosiu jeszcze szukać rękawiczek......"
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 53
" takiemi kwiatami pozyskasz serce kobiety... (po chwili) Jutro wyjeżdżam i zagłuszę ten ból serca!... (po chwili) Myślałem że Ida... przeczuwała moje uczucia!... trzeba mi było... jak Albert rozrzucać czułemi słowami, a wtedy!... (po chwili) A!... dość tego......"
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 54
" HR. IDA. Pan odjeżdża?.. WITOLD. Odjeżdżam i na zawsze!... HR. IDA. Zkądże tak nagły projekt?... WITOLD. Tutaj żyć już dłużej nie mogę... nie mogę. HR. IDA. Co się stało? na Boga!... WITOLD. (z zapałem). I pani mnie pyta?... Pani, dla której nie mogło być..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 55
" HR. IDA. (na stronie). Boże, co. słyszę!.. jakże szczęśliwą jestem... (głośno) Ależ... WITOLD. (z zapałem, zapominając się coraz więcej). O tak!... wiem, iż uczuć tych moich nie wyjawiłem nigdy!... o!.. lecz pani może nie wie, iż uczucia prawdziwe lękają, się..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 56
" WITOLD. Bądź pani tak uwielbianą!... tak kochaną... chociaż wątpię, aby on... HR. IDA. Ależ na Boga!... kto taki?... WITOLD. (z goryczą). Ten na którego padł wybór pani... ten, któren zdołał pozyskać serce pani... HR. IDA. ( z niecierpliwością). Któż to taki?..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 57
" WITOLD. Pani urąga ze mnie!.. wszak to na prośby Alberta pozostałaś pani w domu... A czyż można dwuznacznie tłumaczyć... HR. IDA. (śmiejąc się). Ale zkądże takie przypuszczenie?... WITOLD. To Albert postawił za dowód. HR. IDA. (gniewnie). To pan Albert się..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 58
" A ja byłem tak śmiały... lecz pani wybaczy słowom moim... lecz cierpiałem... boleść kładła mi w usta słowa... HR. IDA. Ja się nie gniewam. WITOLD. O, czy być może!... jakże jestem szczęśliwy... ( klęka przed nią) O, ja tak kocham.... Scena 26. Ciż, sami ZOSIA..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 59
" HR. IDA. Niezgrabny... ZOSIA. ( na stronie, filuternie.) Pan Witold — klęczał przed panią!... coś mi się zdaje, że jutro nie wyjedziemy... WITOLD. To ja, przez roztargnienie, zabrałem rękawiczki... lecz odniosłem — (podaję rękawiczki.) HR. IDA. Więc na bal..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 60
" HR. IDA. (podając mu rękę). Wziąłeś pan już dziś moje rękawiczki... WITOLD. (chwytając rękę). Niechże więc i ręka będzie moją na zawsze! HR. IDA. (skromnie). Pan żąda... Scena 28. Ciż sami i ALBERT. ALBERT. ( za drzwiami). Więc pani hrabina jeszcze..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 61
" ALBERT. Lecz pierwej usłyszę słodki wyrok z ust pani... HR. IDA. Wyrok?... Nie miałam czasu rozpatrzyć sprawy. ALBERT. To żarty... HR. IDA. Pan wybaczy, — lecz na bal się spieszę, panie Witoldzie, proszę o rękę do powozu... ALBERT. On tutaj!... (pospiesza z ręką)..."
Balowe rękawiczki : obrazek dramatyczny w jednym akcie - strona 62
" ALBERT. (w osłupieniu). Narzeczonego?... co słyszę!... Scena 29. Ciż sami i ZOSIA. ZOSIA. (z zarzutką). Czy jutro jedziemy, proszę, pani hrabiny?... HR. IDA. Spytaj pana Witolda... WITOLD. (z radością). O!... nie pozwalam. ZOSIA. (klaszcząc w dłonie.) Co za..."