www.psycholog-pomost.pl

Barbara Radziwiłłówna
Feliński Alojzy


Barbara Radziwiłłówna - strona 1
"   Alojzy Feliński BARBARA RADZIWIŁŁÓWNA Tragedia w pięciu aktach       OSOBY: ZYGMUNT AUGUST król polski. BARBARA, jego żona, córka Jerzego Radziwiłła, hetmana w. ks lit. BONA, jego matka, z domu Sforzów, książąt mediolańskich. IZABELLA,..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 2
" AKT I Scena I Izabella, Boratyński BORATYŃSKI Szanowna Izabello, trapiącemi wieści Nie radbym sercu twemu przyczyniać boleści, Ale hołd czystej prawdy winny moje usta Przyjaciółce Barbary i siostrze Augusta. Na cóż bym cię pochlebną miał uwodzić mową?..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 3
" Wdowa z szczęśliwej żony, tułaczka z Królowej, Z synem jeszcze na ręku, łzy niedołężnemi Błagałam o ratunek i Niebios i ziemi, - Zostało mi, niestety! obrońców niewiele, Grono mężnych Polaków i ty na ich czele. Wszystko nam było sprzeczne. Miałeś w owej dobie..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 4
" Wierny Ojczyźnie,prawom i Jagiełłów sławie, Ślepym żądzom powagę narodu zastawię, I lubo w swych nadziejach Barbara zbyt śmiała Szanownej Izabelli względy pozyskała... IZABELLA Tak jest, tak, mam z nią przyjaźń, ta dla mnie jest chlubą. Młodości mojej była towarzyszką..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 5
" Podniósł ją z łagodnością, cieszył nieszczęśliwą, I chciał, by bohatyra córka, Polsce miła, Z jego własnemi tronu nieodstępną była. Wówczas ją poznał August; wówczas w niego wlała Ten płomień, którym dotąd serce jego pała, Wówczas i nasze złączył..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 6
" Tę miłość, wychowaniem wzrastającą z laty, Najukochańszych osób podwoiły straty: Dwóch braci zgładził oręż, matkę żal po synach, I ojciec na zdobytych wkrótce legł wawrzynach. Pamięć ich uświęcając, jej dusza zbolała Na Ojczyznę się z całą czułością wylała...."

Barbara Radziwiłłówna - strona 7
" IZABELLA Pewnie cię dobro kraju na jej stronę schyli. Scena II Izabella, Barbara BARBARA Ach! po wieluż to latach i w jakiejże chwili Zjawiasz się utęsknionej, Izabello droga! Kiedy mnie niespokojność otacza i trwoga, Kiedy się przeznaczenia mego szala waży, Niebo..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 8
" BARBARA Co? gdy w niespokojnościach, w udręczeniach, w trwodze, Po niebezpieczeństw pełnej postępuję drodze, Gdy wsparcia i pociechy szukam na twem łonie, Ty mówisz mi o szczęściu? mówisz o koronie?... IZABELLA Tak, ufam w słuszność niebios i w cnotę rodaków: Najgodniejszą..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 9
" Kiedym w tobie straciła pomoc i obronę. Z nieszczęśliwą skłonnością walczyłam usilnie, Lecz zostałam samotna i zostałam w Wilnie. Miejsce, gdzie pierwszy pocisk utkwił w serce drżące Przeciw mnie uzbrajało przypomnień tysiące; Opuszczonego miasta ten widok ponury,..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 10
" IZABELLA Z tobą, z rodem, z ojczystym rozłączona krajem, Częściej daleko do was wzdychałam nawzajem. BARBARA Wkrótce smutna wieść doszła i w nasze ustronie, Że cierpienia skróciły wiek Augusta żonie . Płakałam czułej, pięknej, łagodnej Elżbiety , Wielkie z rodu, z..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 11
" Szczęście przyszłe rodaków czytałam szczęśliwa. Ach! Jakże trudną wówczas było dla mnie chwałą Odrzucić jego miłość, tak czystą i stałą! Bałam się i pragnęłam usłyszeć wyznanie. . . Usłyszałam... Powinność przemogła kochanie: Kilką słowy..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 12
" Jechał oddawać smutną cześć na ojca grobie I z bojaźnią przyjmować panowania brzemię Po Królu, co pół wieku naszą wsławiał ziemię, Drżąca o męża losy, pozostając w Wilnie, O tę go tylko łaskę błagałam usilnie: Żeby mnie nie otaczał blaskiem majestatu I..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 13
" Działaniom tronu cechę dojrzałości nada. Naród praw swoich strzeże i przodków zwyczaju, Lecz kocha Króla, pragnie spokojności w kraju; Mężów, co mnie wspierali na węgierskim tronie, Doświadczoną gorliwość i za tobą skłonię. Wodza ich, co przy zdaniu swem..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 14
" W miłość, co go w dniu jednym pozbawiła chwały, Jaką lat kilku cnoty były mu zjednały! W miłość nieszczęsną, której wieść serce rozdarła Konającego ojca i grób mu otwarła! Śmierci tej, która Polskę nabawia rozpaczą, Która trony zasmuca, której ludy płaczą, Tyś..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 15
" Śmielej bym powierzyła szczęście mego brata? Ach! gdyby te łzy moje mogły... ale nie, nie. Widzę twój wstręt na samo Barbary wspomnienie. Pozwól przynajmniej córce... BONA Idź, córko odrodna! Nie mająca cnót przodków, chwały ich niegodna! Umysł twój..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 16
" Stać się miłości syna płochego igrzyskiem, Ofiarą nieprzyjaciół, świata pośmiewiskiem? . . . Ale czegóż się lękam? Nie jestemże Boną? Nie, wolęż raczej umrzeć, niźli żyć wzgardzoną! Tak jest, nim umrę jednak, wprzód swego dokażę: Odepchnę ją od tronu, lub go..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 17
" Pozwólcie, niech wam jego króluje poddana! Sam idź, klękaj z tą Laską przy jej majestacie, Z którąś niegdyś jej ojcu przodkował w Senacie. Idźcie, i czołem bijąc pani nowej, Stańcie się godni takiej, jak ona, Królowej! Niechaj krewnych Barbary i służalców..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 18
" Wysłańców orszak ducha zbawiennego szerzy. Wcześnie na przewidzianą gotując się wojnę, Ściągam skrycie z powiatów szlachty hufce zbrojne, Zwiększą je liczni dworów naszych wojownicy I mieszkańcy rządzonej przeze mnie stolicy. Wszyscy są wierni tobie, Ojczyźnie i sławie,..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 19
" Stróż pokoju w stolicy, stróż praw majestatu, Miałbym sam być przywódcą gwałtu i bezprawia? BONA Nie jest praw gwałcicielem, kto ojczyznę zbawia! Sam okrytego sławą nie narażaj czoła, Jedno twoje skinienie wszystko sprawić zdoła. Rycerze, poświęceni swojemu..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 20
" Katarzynę ponurą osadźmy na tronie... Z czasem ona i Cesarz służyć będą Bonie!... Lecz głaszczmy jego dumę,że przez córkę brata Mieć będzie wpływ do Polski,jak ma do pół świata. Tak każdy swój cel mając,niech memu dogadza, I sam siebie uwodzi,myśląc,że mnie zdradza...."

Barbara Radziwiłłówna - strona 21
" Wilhelm Inflanty rządzi, Gottard - Semigale, A odtąd je potęga moja ubezpieczy Od napaści Zamorców, i Ścienników mieczy . Ty... Sieniawskiemu poślij rozkaz państwa stanów, Żeby wojskiem, strzegącym granic Ottomanów, Podłego wiarołomcę, lennika Stefana, Co..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 22
" Trudnej bojów, trudniejszej panowania sztuki, Ty, coś mię natchnął cnoty i sławy zapałem, Ty, którego po ojcu najwięcej kochałem, Ach! czemuż, gdym, dotknięty ciosy najsroższemi, Stracił, com najdroższego posiadał na ziemi , Gdy mnie żal mój obarczył i berło dwóch..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 23
" W grobie, razem z Zygmuntem zamkniętą została. O ty! osierociałych nadziejo jedyna, Auguście, ty utrzymasz sławę jego syna. Te wylania się twoje, te gorliwe chęci. Te łzy, któremi składasz hołd ojca pamięci, Wskazują w tobie duszę królowania godną I są..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 24
" TARNOWSKI Wiem ja, że twoja dusza tkliwa i wspaniała Chęcią uszczęśliwienia ludu swego pała; Lecz jakże rzadko ciągła wytrwałość ją wieńczy! Na jakież wystawiony burze wiek młodzieńczy, Ileż ponęt zwodniczych ma najwyższa władza!... Jak często z drogi cnoty jeden..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 25
" AUGUST Ach! znać ją, z nią żyć, myśli jej przenikać trzeba, By wierzyć, jak do bóstwa zbliżyły ją nieba. Ta postać, co zachwyca i zniewala razem, Jeszcze słabym jej pięknej duszy jest obrazem. Ten wzrok, ten głos, ten uśmiech i ta twarz czarowna Jej dobroci..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 26
" Abym tę, co się dla mnie poświęciwszy cała, Swój byt, swój los, swą sławę w ręce me oddała, Skazując na nieszczęście, rozpacz i sromotę, Za to karał, że w moją śmiała wierzyć cnotę? Byłżeby godzien twego szacunku i serca Król, gnębiący niewinność, i mąż..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 27
" Wolę paść z ręki zdrajców, niż sam zdradzić żonę. TARNOWSKI Królowa wchodzi...pozwól... AUGUST Idź, idź na obrady: Wyrozumiej umysły, uprzątnij zawady. Tobie mojego szczęścia powierzam starania. Scena III August, Barbara BARBARA Wszędy cię niespokojność..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 28
" Tarnowski mnie unika, Bona mi zagraża, Ta nawet, co chce moje ożywiać nadzieje, Uczy mnie przez łzy częste, które skrycie leje, Że same okropności dla mnie przewidywa, Którym zabiec nie może jej przyjaźń gorliwa. O ty najczulszy mężu! ty kochanku drogi! Władco mojego losu!..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 29
" Nic już nie mogę zyskać, a wszystko postradać. Zdołaż który z śmiertelnych, zdołająż niebianie Pomnożyć moje szczęście i moje kochanie? O, mężu! jeśli moje łzy cię zmiękczyć mogą, Opuść ten zamysł, odwróć tę nawałność srogą I pozwól, niechaj w mojem..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 30
" BARBARA Mężu! niech wszystkie na mnie zwalą się cierpienia, Niech naród na mnie samą zwróci miecz swój mściwy, Ale niech August żyje, niech będzie szczęśliwy! Jakież ludy mojego potrzebują życia? Skazana ciężar smutków dźwigać od powicia, Z odwagą przyjmę niebios..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 31
" Ledwieś objął na grobie ojca panowanie, Zaraz o twojej ku mnie przeświadczam się zmianie: Już od moich uściskań powoli odwykasz, Taisz mi swe zamysły, moich rad unikasz, Oburzasz się na mego znaczenia ostatki, Masz nawet w podejrzeniu przywiązanie matki. Co mówię?..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 32
" Łatwo się uwieść daje młodość nieostrożna, Większy to błąd, lecz jeszcze poprawić go można. Dziś dopiero twój upór występkiem się stanie, Okropne jego skutki zważ i zadrżyj na nie! Zaklęć i łez rodziców nie wspominam tobie; Na matkę mało zważasz, a ojciec już w..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 33
" Lecz błądzisz, jeżeli mniemasz, że podobna wina Równe by tylko klęski ściągnęła na syna: Zygmunta osłaniała dzieł i lat powaga, Twój wstęp do królowania baczności wymaga; Ojca tron był wzmocniony, twój się jeszcze chwieje; Za nim były zasługi, za tobą..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 34
" Zrobiłeś nieprzyjaciół, albo obojętnych. Związki te więc gorliwość ziomków ci zjednały? Nie! przeciwko nim naród oburza się cały. Kryjesz się, nieszczęśliwy, w cieniach twego domu Od grożącego tobie w sali obrad gromu. Już się ofiary swobód ubiegają nowe, Kto z nich..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 35
" Utłumił wstyd i czułość i wiarę i cnotę: Wówczas to byłbym godzien władać państwa sterem, Byłbym wielkim człowiekiem, byłbym bohatyrem? Niech zginie ta dworaków nauka obrzydła! Inne są w mojej duszy wyryte prawidła: Prawdziwie wielkim tylko być może Król..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 36
" Na twoją hańbę jawną, na tajone smutki, Na straszne gniewu swoich, wzgardy obcych skutki, Na wyrzuty, na klęski, na krew swoich ziomków I na los z niej się zrodzić mających potomków? Zawsze by przelękniona widziała, niestety, Miecz twej głowie, jej piersiom grożące sztylety...."

Barbara Radziwiłłówna - strona 37
" Scena I Barbara, Izabella BARBARA Co? on milczał? on swojej nie śmiał przyznać żony I w zawieszeniu naród zostawił zdumiony?! Widziałaś? ... Już więc nawet i wątpić nie mogę. O smutku! o boleści! IZABELLA Uśmierz próżną trwogę; Byłam świadkiem, jak srogą..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 38
" Scena II Bona, Barbara, Izabella BONA do Barbary Czegoż ode mnie stronisz, przelękniona? Przystąp, mówić tu z tobą umyślnie przychodzę. Jeśli sama dać powód mogłam twojej trwodze I na wstępie, przez moją porywczość niewczesną, Zadałam sercu twemu ranę zbyt bolesną,..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 39
" BARBARA Kto? ja? BONA Tak, ty sama. Mogłażbym żądać po kim innym, Tej miłości, tak mało znanej duszom gminnym, Tej miłości najżywszej, szlachetnej, wylanej, Co żyje tylko szczęściem osoby kochanej, Co poświęceń się samych piękną żądzą płonie, Rozkosz czuje..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 40
" Jeden jest i od ciebie samej ten zależy; Oddal się na czas krótki, nim burza zwolnieje, Ocal męża i szczęścia waszego nadzieję. Jedź: daję ci we Włoszech moje Księstwo Baru. Cesarz chętnie potwierdzi lenność mego daru, Jemu los twój i państwa twojego polecę; Największego..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 41
" Sama cię i do szczęścia tylko doprowadzi. W tej pewności twój umysł znosić będzie zdolny Rozdział, może niedługi, rozdział dobrowolny. Czegoż się wahać? Okaż godne ciebie męstwo, Nad miłością przez miłość otrzymaj zwycięstwo. Czas drogi mająż próżne..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 42
" Scena III Bona, Barbara, Izabella, poseł sejmowy POSEŁ do Bony Królowo! Król ocalon i Augusta chwała: Własną cnotą i łzami ludu zwyciężony, Król wiecznie od nieprawnej rozdziela się żony! Pozwól,abym powszechną wrócił dzielić radość. (odchodzi)   BARBARA..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 43
" I stań się godną tobie najmilszej nagrody. Jedź... pozór nawet zniknął już dalszych zaprzeczeń, Ja ci moich nie cofam ni łask, ni przyrzeczeń. . . Ufaj mojemu sercu, rządź dane ci kraje. BARBARA Umiem cenić twe łaski, twe serce poznaję. Przyrzekłaś, żem z rąk..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 44
" Wszystko, niestety! ... wszystko w jednej tracę chwili!... Czuję piekło w mem łonie... ach! i żyję jeszcze? Tysiąc nieszczęść wróżyły mi przeczucia wieszcze. Los uwziął się od samej kolebki mnie nękać... Od losu słusznie mogłam wszystkiego się lękać, Lecz August! ......"

Barbara Radziwiłłówna - strona 45
" Ojczyzna tej ofiary po nim wymagała, Czegoż krył się przede mną w szlachetnym zamiarze? Czyż mniemał, że mu Polska milsza, niż Barbarze? Nie! nie! próżność i duma to serce skaziły. Ach! tobież, tobie płonny ten blask mógł być miły, Tobie, któremu czysty..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 46
" Wyrwij mnie z tej bezdennej przepaści udręczeń!... Niedołężna! wśród hańby, wzgardy i zniewagi Chcesz umrzeć, bo żyć dalej nie czujesz odwagi! Wówczas to trzeba było w pierś mieczem uderzyć, Gdy mówił, że cię kocha i mogłaś mu wierzyć. Wówczas byś upewniła, kładąc..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 47
" August... AUGUST zbliżając się do Barbary   Twojeż to serce, serceż to Barbary Mnie... mnie mogło posądzać o złamanie wiary, Którego tyle przeszkód i burz nie zwalczyło, Któremu wszystko cierpieć dla ciebie tak miło? BARBARA Ach! ty życie Barbarze..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 48
" Wrócę z tobą w siedliska Litwy ukochane, I poświęcę się szczęściu tych obywateli Którzy i nasze będą szanować umieli. BARBARA Czemże jest szczęście nasze obok szczęścia ludów? Chcesz- że pozbawiać Polskę owocu twych trudów? Chcesz- że rozdzielać wiecznie dwa..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 49
" Miłość kraju i cnoty mieszkać nie przestanie. Tak jest! obu narodom przyrzekłszy opiekę, Dobrowolnie się tronu polskiego nie zrzekę: Lecz tem bardziej, przez dumę i trwogę nikczemną, Nie zezwolę, by ciebie rozdzielono ze mną, Kiedy mi los dwóch ludów poruczyły..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 50
" Pojąłeś Królu, żonę bez woli Senatu, Ze szkodą państwa, z ujmą twego majestatu, Ślub twój znieważa świętą ustaw naszych księgę. Przysięga męża gwałci monarchy przysięgę, Wykonałeś ją pierwej Polsce, niż Barbarze; Tej dom twój, tamtej były świadkami ołtarze. W..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 51
" Pospolitej się rzeczy niebezpieczne staną. W Polsce równymi wszyscy są obywatele: Sam Król, od wszystkich wyższy, jest na rządu czele, Sam ocenia zasługę i sam ją nagradza; Bezstronną być powinna rządzącego władza. Dom szczęśliwy, z którego Król wybierze żonę,..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 52
" Że te związki miłemi nie są dla narodu. Ów, co przewyższył cnotą bohatyrów gminnych, Co jest wzorem dla ciebie, rozpaczą dla innych, Tytus, czemu od tronu, od siebie oddalił Tę, przed którą zdumiony wschód kadzidła palił? Tę, którą sam ubóstwiał, której sercem..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 53
" Że się dla nich nie wahał uczynić ofiary Z najdroższych uczuć serca, nawet z łez Barbary!" AUGUST Posłowie! wam- że, mężom z cnót i światła znanym, Wam, stróżom swobód ludu, od ludu wybranym, O to przystało prośby przy mym składać tronie, Żebym..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 54
" Cnotom Barbary winny hołd składacie sami, Czemuż by więc nie miała panować nad wami? Czyż wy nie rzetelniejszym zaszczytem sądzicie Być godną ręki Króla, niż wziąć z Królów życie? Ujmę przez to krwi mojej próżno przesąd głosi; August się nie poniża, tylko ją..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 55
" Sam ślepej namiętności rozlewa w nim jady, A pracuje nad władzy króla rozszerzeniem, Ażeby sam panował nad jego imieniem. Lecz Sejm, lekko nie sądząc wielkiego człowieka, Twego uniewinnienia od spraw dalszych czeka. Masz porę. Zgodne prawie sejmujących usta Berła przodków..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 56
" Pomnij, do kogo mówisz, i szanuj Polaków! TARNOWSKI Prawi Polacy swego czcić umieją pana. KMITA Prawi Polacy cierpieć niezdolni tyrana. TARNOWSKI Czyjeż łzy, czyja rozpacz, czyjej krwi strumienie Świadczą Augusta zbrodnie i ludu cierpienie? KMITA Król chce ujarzmić..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 57
" TARNOWSKI Ty! Ty, zamieszek w narodzie podżegacz ustawny, Słabością rządu silny, z nieszczęść naszych sławny, Ty, którego chciwości, zuchwalstwu i dumie Sam tron... KMITA Stój! Kmita obelg przebaczać nie umie! Znaj, że mnie uwłaczając, uwłaczasz sam sobie: We wszystkiem..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 58
" Naród by w tobie czystą uwieńczył gorliwość. Lecz ta chęć przodkowania, ta dostatków chciwość... KMITA Do nich wiedzie pochlebstwo, nie szlachetna śmiałość. TARNOWSKI W krajach innych pochlebstwo, a u nas zuchwałość. Przez nią w Polsce, od wnuków rozrodzonych..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 59
" A opór korzystniejsze wróży zamieszanie. Tak więc Polskę wystawiasz na najsroższe ciosy, Całość i samowładztwo jej spuszczasz na losy, A sam obracasz tylko wzrok nienasycony Na zlane krwią i łzami bezkrólewia plony. Lecz się nie ciesz: nad Polską czuwa Bóg potężny, Ocali..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 60
" Zbójczy sztylet gotuje Kmita twojej żonie. Wczesną karą złoczyńcy odwróć cios zdradziecki. Ostrzega cię Jan Strzembosz, poseł mazowiecki!"... Znam sprawcę tej chytrości! przypłaci jej drogo; Lecz, sam chcąc się oczyścić, nie skarżę nikogo, Prócz ciebie, Królu,..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 61
" Scena III August, Tarnowski AUGUST Co? ten zbrodzień! ten zdrajca! przed Króla oczyma Ważył się... Bież, Tarnowski! niech straż go zatrzyma! Niech wtrąci do więzienia, obarczy żelazy, Niech w jednej chwili... TARNOWSKI Królu! spełnię twe rozkazy, Lecz pomnij, że to Polak,..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 62
" Królu! już podniesiony sztandar buntowniczy. Zuchwałym tłumom dumny Kmita przewodniczy, Zborowski i Tęczyński rozkazują pod nim. Obóz na brzegu Wisły roztoczon zachodnim, Prawem skrzydłem o mury miasta się opiera; W hufce szlachta gromadna z powiatów się zbiera,..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 63
" Scena V August, Bona AUGUST Prawdaż to, że polska królowa, Króla polskiego matka i Zygmunta wdowa, Niespodzianym odjazdem Ojczyznę zasmuca, Że córki, wnuka, syna, grób męża porzuca, I w zakłócone wojną puszczając się kraje, W jawne niebezpieczeństwo sama się podaje?..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 64
" BONA Nie! wojować radzę. Król, który raz ulegnie dumie zbuntowanych, Na zawsze niewolnikiem jest swoich poddanych. Trzeba mnie było słuchać przed daniem wyroku; Dziś nie czas go przemieniać, nie czas cofać kroku. Musisz walczyć i musisz... zostać zwyciężony! Nie ma..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 65
" BONA Zatrzymam się, dopokąd nadzieja zostanie, Że ci pomocne matki może być staranie. Jeśli nie - wiesz mój zamysł - i jestem w nim stała: Na poniżenie syna nie będę patrzała! ( odchodzi)   AUGUST Skąd te wróżby?ten odjazd?jakież sidła nowe? Jej chytrość......"

Barbara Radziwiłłówna - strona 66
" Ale ty dziś jej nieszczęść sam sprawcą się stajesz, Wojny Króla z narodem przykład pierwszy dajesz. W czasie gdy z dwiema ściany do boju przychodzi, Kraj ogałacasz z kwiatu najpiękniejszej młodzi, Wyniszczasz go, zniechęcasz, pustoszysz, rozdzierasz, Zakrwawiasz..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 67
" A jeśli od tej wojny nic nas nie uchroni, Wstrzymaj przynajmniej zapęd bratobójczej broni. O dzień jeden cię błagam! Dzień ten może przetnie Długie żale i klęski kilkunastoletnie. AUGUST Co? mam czekać, aż wzmocnią siły buntownicy, Natrą na mnie i mury wyłamią stolicy?..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 68
" Byś nie postradał twojej nieszczęśliwej żony? Ze mnie więc klęsk tych źrzódło, z mojej to przyczyny Toczą bój bracia z braćmi i z ojcami syny! A ja mam żyć?... Niestety! na toż będę żyła, Żebym matek w rozpaczy wyrzuty znosiła, Oglądała ich syny, poległe w..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 69
" O mój Królu! mój mężu! mój kochanku drogi! Jeśli ci miłe jeszcze te święte imiona, Jeśli ci miła cnota, Ojczyzna i żona... AUGUST Ach! i ty przeciw sobie przychodzisz mnie błagać? Ty sama mnie potępiasz, coś miała wspomagać? Gdy wszystko się sprzysięgło dręczyć moją..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 70
" Zdradzisz oboje, panie!... Cóż to za odwaga Opuszczać ster okrętu, gdy burza się wzmaga? Przebóg! w twej duszy jeszcze żyje miłość cnoty, Twa sława nie zna skazy, twe serce zgryzoty; Dwa wojska są ci wierne, przyjaźń chce cię wspierać, Barbara ciebie kocha, - a ty..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 71
" AUGUST Tyż sama szczęście nasze narazić pozwolisz Na los niepewny? BARBARA Tyż je stracić zaraz wolisz? IZABELLA Ach! nie odrzucaj rady przyjaciela świętej, Od przebłaganych niebios pewnie mu natchniętej. Nie sądź z kilku rokoszan o narodzie całym: Polak jest sprawiedliwym,..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 72
" Stajesz się dzisiaj polskich wzorem urzędników! Bądź nim długo, lecz oręż zostaw męstwu synów, Sam odetchnij pod cieniem zdobytych wawrzynów. Poruczywszy królowi staranie o wojnie, Wróćcie obrady wasze odbywać spokojnie. Skoro mi dochowuje Sejm i naród wiary,..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 73
" Te nawet, co na króla broń w zapędzie wzniosły, Niech stanie zdań większością niezmienna ustawa, Od której los mój zawisł i Polaków sława. Mniemam, że prawodawcy, zaufania godni, Nie mogą ni uprawnić, ni nakazać zbrodni. AKT V Scena I BARBARA sama Wraca na koniec..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 74
" Sejm trwa i trzyma w ręku losów moich szalę. Wszyscy zajęci zapaść mającym wyrokiem, Oczekują na niego w milczeniu głębokiem; Wnet on, jak piorun, przerwie tę okropną ciszę! (słysząc nadchodzącą osobę)   O nieba! ... już... już... wypadł! ... już grom..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 75
" Nie znających Barbary, mnie zaledwo znanych? Tarnowski, Boratyński, te u nich półbogi, Pewnie grób sami kopią pod naszemi nogi: Któż był spiskowych posłem? kto herszta ich bronił? Kto dał morderczą radę? kto mnie do niej skłonił? Jakże ten łańcuch sideł mego uszedł oka,..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 76
" Królowo! Królu! sławę Sejm utrzymał swoję: Spełnione szczęście wasze, narodu i moje. Te łzy radości, z oczu moich się cisnące, Dzielą ze mną w tej chwili Polaków tysiące. Słyszycie? oto tłumy ludu ślą w niebiosy Błogosławieństwa dla was wzywające głosy!..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 77
" Gdy mam dowód, że Bona nas i nasze kraje Domowi rakuskiemu wiecznie zaprzedaje, Gdy wiem, że naczelnicy tej burzliwej strony Są zwolenniki Wiednia, są narzędzia Bony, Gdy w swych działaniach, równie podli, jak zuchwali, Gróźb, chytrości, przemocy, złota używali, Gdy na koniec, o..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 78
" AUGUST August pomiędzy wami różnicy nie kładzie; Jego obywatelstwu, twojej mądrej radzie, Przez was obu natchniętej Izby wyrokowi Kraj winien pokój, powrót do cnoty spiskowi, Szczęście całego życia wasz Król i Królowa. BARBARA Ach! jakież to, co czuję, wydać..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 79
" AUGUST do Tarnowskiego Dzień, który spełnił serca mojego nadzieję, Niech pomyślność i szczęście na wszystkich rozleje; Niech występni na wstydzie kończą ukaranie! Kmita chce ze mną mówić? Pozwalam, niech stanie! BARBARA na boku Przebóg! na łonie szczęścia - ja..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 80
" Znam to; jednak nas, Królu, nie sądź zbyt surowie: Z krwią nam miłość swobody przelali przodkowie. Co do mnie, nie myśl, panie, bym upornie sądził, Żem czynił, com był winien, żem w niczem nie zbłądził. Wierzyłem - i ta jedna moja była wina - Że matka zawsze..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 81
" IZABELLA Monty! ten, co tylekroć ocalił jej życie? DOWÓDCA STRAŻY Tak jest! on, z murów zamku gdy uchodził skrycie, Mimo ciemności nocy, mimo stroju zmiany, Od dowódcy straż miasta odkryty, schwytany, Przez bojaźń, żal, zgryzotę czy przez obłąkanie Sam wyznał... WSZYSCY O..."

Barbara Radziwiłłówna - strona 82
" Scena VII i ostatnia Ciż sami, Izabella i Barbara (niesiona)   BARBARA Raz jeszcze...chciałam ciebie...chciałam was obaczyć. Stan mój ostatnie czucia daż mi wytłumaczyć? Umieram...Polski matką...i Augusta żoną, Śmiercią okrutną, prawda...lecz niezasłużoną......."