Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1.
Miniewski Władysław
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 1
" BAYKI Część pierwsza. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 2
" Za pozwoleniem Cenzury Rządowej. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 3
" BAYKI Władysława Miniewskiego Część I. Warszawa W Drukarni A. Gałęzowskiego i Komp. Przy ulicy Żabiey Nr. 472. 1828. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 4
" DO PRZYJACIELA C. S. Pisać Bayki po Ezopie, Lafontenie, Gellercie, Krasickim, i po współczesnych Niemcewiczu, Kryłowie, że nie wspomnę tylu innych, iest zapewne, sam przyznasz, cokolwiek zaśmiałem. Zdaie się, że iuż wyczerpano wszystko, co tylko w tym rodzaiu poezyi powiedzieć..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 5
" wiem, zmianę dekoracyi w sztuce delikatnego mówienia prawdy, przez doskonałych iuż odegraney Mistrzów; lecz różnemi drogami trafia do serc prawda, w różnym ią kształcie przedstawiać należy; a iak nie odrzucamy świeczki, chociaż są pochodnie, tak i ia, idę na świat z małym..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 6
" SPIS BAIEK W CZĘŚCI PIERWSZEY. [Numery stron zgodnie z oryginałem] 1. Pies i Złodziey ... 1 2. Krzaczek i Strumyk ... 3 3. Rózga ... 5 4. Psia przyiaźń ... 6 5. Sowa w dzień lataiąca ... 8 6. Suplikant ... 10 7. Dwóch Podróżnych ... 11 8. Wilk i Pies ... 12 9. Bąk i Komar ... 14..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 7
" 19. Panowie i Woźnice ... 33 20. Cnota wilcza ... 34 21. Kokoszka i Synogarlica ... 35 22. Motyl ... 37 23. Zamek i Potok ... 38 24. Bryś ... 39 25. Dąb i Trzcina ... 40 26. Lis owiec stróżem ... 41 27. Wóz skrzypiący ... 43 28. Żmiia ... 45 29. Szerszeń i Pszczoła ... 46 30. Czas,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 8
" 42. Indyk i Bocian ... 70 43. Róża i Motyl ... 72 44. Suknia na kiiu ... 75 45. Paiąk i Muchy otrute ... 77 46. Gęś i Kokoszka ... 78 47. Skutki tchórzostwa ... 80 48. Dwa Strumienie ... 81 49. Miłość i Śmierć ... 83 50. Bocian i Sowa ... 85 "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 9
" BAYKA I. PIES I ZŁODZIEY. Patrz, iak smaczny kęs mięsa; czysta polędwica! Nieprawdaż? iaki zapach! aż ślinkę podsyca! Dam ci go, lecz się zgódźmy: — żądam bagateli. Ustąp i ani mru mru, by nie posłyszeli, Jak wniydę do mieszkania. Wszak to nic nie szkodzi Że obeyrzę..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 10
" I z tem dobrze im się wiedzie, Kiedy psy wierne, przez głupstwo są w biedzie. To rzekłszy, rady przyiacielskiey głosem, Pieczenie psu pod samym tak przeciągnął nosem, Że ten, dymem zdurzony, zapomniał ięzyka. Porywa, — puszcza łotra, lecz drogim okupem, Mięso zaprawne trucizną..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 11
" BAYKA II. KRZACZEK I STRUMYK. Tam gdzie przed laty była nieżyzna, Sucha, piaszczysta płaszczyzna, Strumyk, bez żadney opieki, Bez drzew cienia Przed słońca skwarem, Spływał powolnemi ścieki. Niedaleko od strumienia Usychał krzaczek spragniony; Tak niszczały obie strony, Istność..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 12
" Wnet tysiąc świeżych gałązek rozwiia I ciemnym przyiaciela osłania obłokiem. Tak wspieraiąc się nawzaiem, Strumyk płynie dziś potokiem, Krzaczek iest rozkosznym gaiem, Bo prawym związkom zawsze niebo sprzyia. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 13
" BAYKA III. RÓZGA. Uradował się Jasio, gdy zobaczył z rana Pięknie złoconą rózgę pomiędzy cackami; Wieczór, dostał nią w skórę: ah! krzyknął ze łzami Rózga, zawsze iest rózgą, chociaż pozłacana. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 14
" BAYKA IV. PSIA PRZYIAŹŃ. Dwa harty, mnóstwem zmęczone zdobyczy, Powróciwszy z polowania, Zdięte ze smyczy Siadły do śniadania; Jeden Dolot, a Przeskocz nazywał się drugi. Ah! Przeskoczu, rzekł Dolot, iakże kocham ciebie Zdaie mi się, iż gdybym dla twoiey przysługi Miał bydź..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 15
" Tak, nasz Orest i Pylad, rozprawiaiąc ładnie, W nay większey zgodzie osepkę kończyli, Gdy w iedney chwili Spostrzegaią na dnie... Kość!... każdy za nią: — a ci, co dopiero Tak sobie przyiaźń zaręczali szczyrą, Ów Dolot, który o głód dla Przeskoczą nie stal, Ów Przeskocz,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 16
" BAYKA V, SOWA W DZIEŃ LATAIĄCA. Sowa zległa: — i na świat wydaią sowiątko Tak piękne i tak mądre (podług sów uznania) Iz tylko brakowało, by iaki Wielądko (1) Przez uczone po starych szpargałach badania Dowiódł nieprzepartą siłą, Bo trudną do sprawdzenia po odwieczney..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 17
" Sowiątko, tym okrzykiem dumne, ośmielone, Tłucze się po powietrzu, skrzydłami wywiia, Ale ślepe, niewiedząc w iaką skręcie stronę, O mur uderza i łeb rozbiła. Może kto, przeciw autora powadze Powieść tę weźmie za brednie? Ręczę, że iest w niey prawda, i dla tego radzę:..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 18
" BAYKA VI. SUPLIK ANT. Poczęstowany przez Pana tabaką Suplikant, śpieszy do swoich pokrewnych I w radości, wśród tez rzewnych, Krzyknął: ah! dobroć któż widział taką! Terazem pewny, że w krótkiey chwili Na moię stronę los się nachyli, Wdzięczność moia dla Pana nigdy..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 19
" BAYKA VII. DWÓCH PODRÓŻNYCH. Wśród naypięknieyszey pogody Jeden stary, drugi miody, Dwóch podróżnych wędrowało. W tem czarna chmura okrywa nieba, Zabłysło, zagrzmiało. Młody rzecze: przed burzą schronie się potrzeba; Słyszysz? iak szumią wiatry? iak warczą potoki? Pod..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 20
" BAYKA VIII. WILK I PIES. Próżno łupu szukaiąc po różnych manowcach Wilk, dyplomatyk, bo chociaż głodny, Przecież grzeczny i łagodny, Zbliża się do brytana, co leżał przy owcach. Ha, iak się masz braciszku... Braciszku? móy panie, Rzekł brytan, ia mam braci, nieiednego,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 21
" Wilkowi ślepie złością zaiskrzały: Zapominasz, czem iestem, a moiego rodu Sądzę, że nie masz wstydzie się powodu? Nie wstydzę się, pies rzecze, lecz boię tey chwały; Zbyt wiele tam dla owiec iest niebespieczeństwa, Gdzie się pan wilk przyznaie z psem do pokrewieństwa. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 22
" BAYKA IX. BĄK I KOMAR. Bąk, przedarłszy paięczynę, Komara ośmielił, By z nim odwagi chwale; podzielił. On przeleciał, rzekł komar, więc przelecę i ia. Nastraia zatem iunacką minę, Z brzękiem skrzydełka wątle rozwiia, I wnet przykład zostawia konaiący w sieci, Że..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 23
" BAYKA X. GĘŚ I INDYK. Proszę ciebie, powiedz mi, poważny Indyku, Czy w tobie dziwny postępek łudzi Śmiechu nie budzi? Trzymać nas! gęsi! w kurniku! Nie pomnę, gdzie to było i kiedy; wiem przecie, Że to iest w iakiemś napisane dziele Dobrze znaiomem na świecie, Jakoby,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 24
" Przyznay ie nikt nademnie więcey nie ma prawa: Patrzay tylko, co za nos! iak piękna postawa! Przy niey, któżby śmiał wątpić o poięciu bystrem? Jabym cię tez, gęś rzekta, zrobiła Ministrem. Nieieden może powie, co za pomysł dziki! Gęś by miała z indykiem o rządach rozprawiać?..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 25
" BAYKA XI. WICHER I ZEFIR. Lecąc od olbrzymich Tatrów Wicher z pogardą rzekł do zefira: Hańbę przynosisz pokoleniu wiatrów, Ród nasz się ciebie słusznie wypiera. Cóż sprawiasz twoim cukrowym powiewem? Zaledwie puszek ptaszyny poruszysz, Ledwie różanym zachwieiesz krzewem,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 26
" Przez łagodne, słodkie tchnienie, Wolę ożywiać gaie, strumienie, Patrzeć, iak się natura wdzięcznie mi uśmiecha, Jak wciąga w siebie lubość moiego powiewu; Wolę, wśród radości śpiewu Słyszeć błogosławieństw hymny, Niźli wyciskać trwogi pot zimny. Piekniey słynie, kto..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 27
" BAYKA XII. STRUMIEŃ I KAŁUŻA. Cześć 1wsza. Z brudnego wzrosła oparzeliska, Nocą, kałuża błotnista Do strumienia się przeciska, Ręcząc, że iest iak on czysta. Uwierzył strumień; lecz błędu przypłacił: Z pierwszym Słońca promieniem poznał, wiele stracił! To..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 28
" BAYKA XIII. STRUMIEŃ I KAŁUŻA. Część 2ga. Z boleścią widział strumień krysztalne swe wody Mętne błotem kałuży, kleiącem się do dna, Słońcu odkrytego wprzódy. Powstały z pięknego źródła Czuł zniewagę, do iakiey ufność go przywiodła, A w szlachetnym zapale..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 29
" Wysilenie, gniew iego, świadczą gęste piany, Świadczy wark i bystrość dzika, Która w potok przemienia wolny ściek strumyka. Tak w pięknem przedsięwzięciu wytrwały do końca, Strumień, co zamierzył, ziścił: I wody swoie oczyścił, I znów iest zwierciadłem Słońca. Dać się..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 30
" Zdusił ią zdrayca, dobył z pod siatki, A zjadłszy matkę, pobiegł po dziatki. Biada tym, co w litości Złego ufność kładą! Kiedy Zły się lituie, zapewne tchnie zdradą. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 31
" BAYKA XVI. JEDWABNIK I PAIĄK. Za co ludzie o tobie maią pamięć? za co? Powiedz mi brzydki leniuchu; Powiedz mi, iakąż zalecasz się pracą? Czy leżeniem iak snopek, dzień i noc na brzuchu? I za toż cię to karmią, ścielą loże z liści? Zaiste, piękne z talentów korzyści!..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 32
" Dla własney tylko korzyści, Praca iego bydź musi celem nienawiści. Moia mnie wprawdzie daleko mniey trudzi: Lecz nią i much nie gubię i odziewam ludzi. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 33
" BAYKA XVII. MIŁOŚĆ I MOTYL. (z francuzkiego) Raz motyl przed miłością użalał się tkliwie: Twoia, rzecze, niesłuszność boli mnie prawdziwiej Bo powiedz, czyliż kiedy utworzono w niebie Dwie istot, więcey od nas podobnych do siebie? Co za zgodność między nami I wchodzie i w..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 34
" A mnie pozwól, bym w twoim wozie zaprzężony, Przelatał z wiatrów zmianą różne świata strony. "Słusznie mówisz, odpowie miłość, przyiacielu, Kocham ciebie, bo znam to, żeś moim obrazem; Lecz nad wszystko strzeżmy się pokazywać razem, Zupełniebyśmy uchybili celu. Prawdziwe..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 35
" BAYKA XVIII. PRZYJACIELE. Potrzeba ci pieniędzy? — Powiedz przyiacielu: Najszczęśliwszym z ludzi będę, Kiedy ten dowód ufności posiędę. Rzekł Ludwik do Michała, dziedzica dóbr wielu. A ia, proszę, racz móy dom za własny uważać I postanowić, ale nieodmiennie, Jeść u..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 36
" A w nich widząc nieiako tarczę od złey doli,. Maiątek trwonił powoli. Strwoniwszy go zupełnie, idzie do Ludwika; — Nie chciałem, rzecze, dawniey brać twoich pieniędzy, Lecz dziś iestem w takiey nędzy, Ze przychodzę... Ah! los twóy na wskroś mnie przenika, Odparł Ludwik, móy..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 37
" Żem iuż gotów. Zegnam cię. Michał wspomniał sobie, Jak w szczęśliwey niegdyś dobie, Antoni konia mu ofiarował. Ten mi, rzecze, zapewne przyiaźni dochował Śpieszmy do niego. — Kochany Antoni, Pókim był Panem i miał dosyć koni Nie przyiąłem twey ofiary: Dziś przyiacielskie..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 38
" Z losu zmianą, Okryli wyrzutami, odprawili z kwitkiem! Podałem to za baykę: pewny iestem przecie, Iż tak powszechnie dzieie się na świecie: Szczęśliwym znoszą dary, gdy właśnie otwarcie Radzićby winni, bo szczęście zaślepi; A nieszczęśliwym, zamiast podać wsparcie, Każdy..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 39
" BAYKA XIX. PANOWIE I WOŹNICE. Wołay z drogi! rzekł ieden. — Nie ustępuy! drugi. Tak Panowie, iadący z przeciwnych stron sobie, Kazali swym woźnicom. Upływa czas długi Ani się z mieysca ruszą strony obie. Nakoniec wysiadaią z poiazdów panowie, Ale ieden drugiego ani się..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 40
" BAYKA XX. CNOTA WILCZA. Gonił pies za iagnięciem: bo głód go przymusił. O zgrozo! wilk zawołał, czyliż to się godzi ? I prawa milczą na to!... W tem owca przechodzi. Wilk zapomniał o prawach, porwał i udusił. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 41
" BAYKA XXI. KOKOSZKA I SYNOGARLICA. Ah! iakieś ty szczęśliwa! dla czegoż mi Nieba Nie dozwoliły równey kosztować słodyczy! Zacóż mi płakać ustawnie potrzeba I życie pędzić w goryczy! Spokoynie siedzisz w twoiem gniazdeczku, Mąż twóy od samego ranka Tobą tylko zaięty,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 42
" "O to staram się z całey moiey siły, By mężowi dom własny naywięcey był miły". Czyliż ia się nie staram? kokoszka odpowie, Tak go kocham!... tak kocham!... więcey niż wysłowię!... Lecz kokoszko, iakiż iest miłości twey dowód ? Codzień od wschodu do zachodu słońca Udręczasz..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 43
" BAYKA XXII. MOTYL. Skromne pachole Sięga po różę; Trzykroć się kole Dostać nie może. Płochy motylek, Zwiódłszy pół świata Śmiało przylata, Miia badylek I dopiął celu Bez starań wielu. Tak to zwykle w miłości, iak we wszystkiem bywa, Gdzie skromny wraca z..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 44
" BAYKA XXIII. ZAMEK I POTOK. Blisko starego zamku, co wiekami słynął, Chwały iego zazdrosny potok warcząc płynął; Nieraz gwałtownie wezbrany Z granic koryta wykroczył, Stokroć o mur uderzył i stokroć odskoczył, Wściekłe gniewu miotał piany, Lecz siłą swego zamachu Nie..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 45
" BAYKA XXIV. BRYŚ. (z niemieckiego). Bryś, którego okolice Za naylepszego stróża owiec znały, Raz przechodził przez ulice. Wypada za nim psiarni ród cały: Kundle i muce i mopsy i szpice, I to ham, ham, to ay, ay, i co tylko mogą, To na Brysia wyszczekały. Bryś ani warknął:..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 46
" BAYKA XXV. DĄB I TRZCINA. Nikczemna! lada wietrzyk przerzyna doliny, A ty iuż przed nim zginasz głowę twoię. Tak Dąb wyniosły ganił uniżoność trzciny. Patrz, iak ia stoię: Niczem się nie zegnę; Wyzywam wichry i burze, Samey nieledwie urągam Naturze, Którey przemocą gdy..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 47
" BAYKA XXVI. LIS OWIEC STRÓŻEM. Chociaż źli, między sobą rzadko kiedy zgodni, Łączą się tam, gdzie idzie o spełnienie zbrodni. Wilcy, dybiąc na owce, z lisem uradzili, By on, iak biegły w sztuce uwodzenia Panów, Nakłonił właściciela trzody, w zręczney chwili, Do..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 48
" Już brytanów odpędzono. Wnet Janek zwiedza trzodę, przez lisa strzeżoną, Kości znalazł. A lis gdzie? lis nie tracąc czasu, Uciekł do lasu. Kto w dom twóy szuka wstępu, czerniąc twoie sługi, Strzeż się go: nie dowierzay, bo drogo przypłacisz; Nayprzód, spokóy ufności, a za..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 49
" BAYKA XXVII. WÓZ SKRZYPIĄCY. Na skrzypiące wozu koła Mocno właściciel niedbały się żalił. Ten wóz nic nie wart! zawoła, Zasługuie bym go spalił. Niedosyć że tak ciężki, iż go konie cztery Ledwie mogą uciągnąć, ieszcze mi ladaco Będzie skrzypiał... poczekay......"
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 50
" A i cóż to za bayka? to każdy zna przecie, Że osi nie smaruiąc, koła iśdź przestaną? Prawda: każdy wie o tem; iednak, ileż w świecie Kół, dla tego stanęło, że ie zaniedbano. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 51
" BAYKA XXVIII. ŻMIIA. (z francuzkiego) W czarnych pieczarach wylęgła Żmiia szkaradna, iadem nadęta, Kto się tylko iey nawinął, Byle piekielnem żądłem go dosięgła, Natychmiast ginął. Długo była bezkarną ta rozkosz przeklęta, Którą czerpała z innych cierpienia: Raz, iak..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 52
" BAYKA XXIX. SZERSZEŃ I PSZCZOŁA. Nie poymuię, rzekł szerszeń, iak słuchać możecie Waszey Królowey rozkazu? Chyba nie wiecie Com dostrzegł odrazu, Iż ona nie ma żądła? — Owszem wiemy o tem, I ztąd właśnie iey woli słuchamy z zapałem, Duszy wielkiey prawdziwie, dobroć..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 53
" BAYKA XXX. CZAS, MŁODOŚĆ I ROZPUSTA. Młodość z Rozpustą, w ścisłym związku z sobą, Obiegały Świat cały. Okryć dom żałobą, W żarty obrócić nayważnieysze sprawy, Było to zwykle skutkiem swawolney zabawy. Raz te płoche przyiaciołki, Wiiąc niesforne koziołki,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 54
" I rzecze: iakaż tobą myśl pomiata? Póydź, zabiymy Czas, co prędzey, Niechay ginie ten wróg świata, O którym pomysł iest źródłem nędzy. Nuż więc obiedwie Lecą w zawody. Która z nich wprzódy Zgubny cios mu zada; Ale zaledwie Stanęły w progu, Kiedy Rozpusta, niebaczna z..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 55
" BAYKA XXXI. KOT. Przed ciernia krzakiem Ptaszyna mata Pokarm zbierała; Gdy z drugiey strony, Zgięty w trzy kłęby, Kot, ostrzył zęby, Nastraiał szpony Za ciernia krzakiem. Już, iuż niecnota Czai się, skrada, Już członki drgały Ślepie iskrzały, Gdy pies wypada I dusi kota Pod..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 56
" BAYKA XXXII. TURKAWKA I POKRZYWKA. (z francuzkiego). Pokrzywka młoda i gładka, Uprawiaiąc wdzięk głosu, cały dzień śpiewała; Gdy Turkawka, iey sąsiadka, Kochać tylko pragnęła i kochać umiała. Lituię się nad tobą, rzekła do Pokrzywki: Naydroższe chwile młodości..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 57
" Ha, ha, ha, śliczna zabawka! Tak śmieiąc się z Pokrzywki, zniknęła Turkawka. Po upływie lat kilku od owego czasu, Było to władnie w wiosenney dobie, Kiedy wśród tego samego lasu Zeszły się obie, Ani pomnąc na swoię w młodych latach sprzeczkę. Wiek, wdzięki bohaterek nadszargał..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 58
" Ja — kocham ieszcze; — mnie! — iuż nie kochaią! Mniey straciłam, śpiewaczka na to się odzywa; Zestarzałam się także, nie mam iuż i głosu, Jednak lubiąc muzykę, ieszczem iest szczęśliwa, I nie złorzeczę przemianom losu Skoro usłyszę cudny głos słowika. Piękność sama,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 59
" BAYKA XXXIII. ŚLIMAK I MUCHA. Siedząca w oknie pysznego pokoiu Litowała się mucha, patrząc na ślimaka. Biedny, rzecze, żal mi cię: ileż trudów, znoiu! Ledwie liziesz, masz minę prawdziwie żebraka Z tą nędzną twoią chudobą na grzbiecie. Szkoda, na wielkim żeś nieznany..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 60
" Wciskać się z natrętnością w podwoie niczyie, I bez uwagi nad moim stanem, Bez względu, żem ia ślimak, a Pan zawsze Panem. Czekać, aż mnie kto spędzi, lub nawet zabiie. Lepiey się ograniczyć w swoim horyzoncie, Lepiey własny mieć kącik, niż w cudzym stać kącie. Ledwie..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 61
" BAYKA XXXIV. KUNDYS. (z niemieckiego). Wstydźcie się, kolledzy moi: Na słuszne pieski, szlachetnego rodu, To wcale nie iest pięknie, wcale nieprzystoi, Gryść każdego bezpowodu. Kundys, taką przemową zamknął wszystkim gęby: Każdy słucha z podziwieniem Zkąd u licha taka cnota?..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 62
" Kto chce innych nauczać, niech nauk co prawi, Na sobie przykład beznaganny stawi. Dobry wtenczas, kiedy sił do złego iuż nie ma, Wzgardy godzien iest tylko i wzgardę otrzyma. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 63
" BAYKA XXXV. SŁUŻBA DWORSKA. Czasem na mrozie, czasem na słocie, Czasem na słomie, czasem i w błocie, Rzadko syty, często głodny, Lecz swobodny, Piesek, przez kaprys, przystał do Pana. Zaraz poduszka, puchem wypchana, I śmietanka i ciasteczka Dla Delfi (tak nazwano owego..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 64
" Nie miał poiąć z łatwością, iak tańczyć, warować, Przez kiy skakać, apportować? Nuż na Delfi, day sam tu! nuż skakać przez kiie, To służyć, to znów tańcować, Nauczyciel okrutny, bezustannie biie; Pies głodny, wącha iadło, ani rusz skosztować! "Jakiem drogo przypłacił,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 65
" BAYKA XXXVI. FIIOŁEK I RÓŻA. Jakie ona szczęśliwa! na wielkości szczycie, Pieszczona od Zefirów, uwielbiana prawie, Rozkoszne przepędza życie! Kiedy ia, ukryty w trawie, Mało co znany wielkiemu światu, Ledwie że mam imie kwiatu! W tem powstaią nagłe burze, Spadł buket Róży,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 66
" BAYKA XXXVII. MAŁPKI. Nie wiem, iak tę grę nazywać, Gdzie z przykrytemi oczyma, Jeden złożone w tyle ręce trzyma I tak powinien zgadywać, Kto z graiących dal mu placka! Zgadnąć nie tak iest łatwo: zwłaszcza gdy z nienacka Wmiesza się do gry czasem i ktoś obcy. W taką..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 67
" Nowy, oczywisty dowód, Czy nie słuszny mamy powód Mędrszemi sądzić siebie odludzi? Proszę, każde z tych chłopiąt iak długo się trudzi, Zanim to zgadnie, Co nam w iedney sekundzie przychodzi tak snadnie. Małpiątkom ani w myśli powstało, Że dwie tylko ich było, trafiać mogły..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 68
" BAYKA XXXVIII. ŻAL, NADZIEIA I DOŚWIADCZENIA. Przez lasy, pola i góry Biegł Żal ponury, Unosząc z sobą grobowe naczynie, W którem znikłey Radości pozbierał popioły. W tem na zieloney dolinie Zachodzi mu Nadzieia. Uśmiech iey wesoły, Wszystkie Radości pozory zwodnicze,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 69
" Wnet zielona dolina w pieczarę się zmienia: Tu, w różnych kształtach smutne Doświadczenia, Wszystkie ofiary obłudney Nadziei, Wiią się w koło Żalu po kolei Ucząc, że nigdy ufać iey nietrzeba. Lecz kiedy, iak na Bóstwa, Żal przysięga na nie, Zrzec się wiecznie Nadziei, ona sama..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 70
" BAYKA XXXIX. MUC I SZPIC. Wkradł się zlodziey do domu pod niebytność pańską: Muc go zoczył, Przyskoczył, Pokąsał tyrańsko, A wygnawszy, po trudzie Odpoczywał w budzie. Szpicowi, przykrytemu puchową poduszką, Śni się iakiś dziwotwór: nuże Szpic pod łóżko, I szczeka,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 71
" Rzadko nagrodę odnoszą zasługi, Częściey plon trudów naszych zabiera ktoś drugi; A świat zwykle oceniać powierzchowność skory, Nie wartość, lecz wartości nagradza pozory. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 72
" BAYKA XL. JEŻ I KRÓLIKI. Jeż wyszedłszy z swey iamy, na kwiecistey łące Spostrzegł króliki wesoło skaczące; Wylazł na wzgórze I w uymuiącey wdziękiem pozyturze Westchnął, oczki wzniósł do nieba I rzekł: o lube, niewinne stworzenia! Jakże niewiele do szczęścia wam..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 73
" Cóż to za grzeczny Panicz! krzyknęła gromadka: Jak piękne serce! iak wymowa gładka! Nuż więc do niego ieden z młodzieży Przyskoczyli w imieniu wszystkich rzekł wesoło: Jeźli ci się podoba? prosim w nasze koło. Jeż kontent, cwałem na wezwanie bieży, Cała drużyna mile go wita;..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 74
" Jak przy tak piękney wymowie, rozumie, Tak ostre kolce znaydować się mogą. Chociaż układność wiele znaczy w świecie I posługuie do wad ukrycia, Prawdziwą wartość poznaiemy przecie W bliższych stosunkach pożycia. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 75
" BAYKA XLI. ZŁE I DOBRE. Złe wykonać iest łatwo, lada żak to umie; Lecz dobrze zrobić, przy pocie czoła. Przy naylepszych zamiarach, przy pełnym rozumie Nie każdy zdoła. Chłopak swawolny w węgielek dmuchnął I pod dom go położył: — wnet płomień wybuchnął, A gdy budowę..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 76
" BAYKA XLII. INDYK I BOCIAN. Latawcze! iakież odnosisz korzyście Z napowietrznych twych wędrówek ? Ja ci dowiodę i to oczywiście, Żeś iest półgłówek. Sięgasz czubem prawie Nieba, A takiś iak szczapa chudy; Naco podeymować trudy, Które nie daią obfitego chleba? Porzuć ie i..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 77
" Czy podobna? więc moie i latać nie umiesz? Nic a nic. — Zacóż ganisz czego nie rozumiesz ? Ja mam skrzydła bym latał, móy Panie Indyku, Kto ma twoim podobne, niech siedzi w kurniku. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 78
" BAYKA XLIII. RÓŻA I MOTYL. (z francuzkiego). W pewnym ogrodzie, O słońca wschodzie, Motyl przed Różą Młodą i hożą Oświadczył, że nią samą zaięty iedynie, Z miłości ledwie nie ginie. Róża spłonęła, Późniey westchnęła, Wreszcie, po niedługiey dobie, Oboie razem..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 79
" Jakto! Róża zawoła, te mocne zapały, Któreś przysiągł, że wiecznie będą dla mnie trwały, Miałyżby iuz ostygnąć? ten ogień tak szczery Dopiero co w zarodzie, czyli iuż zaginął ? Wiek cały upłynął, (Było to właśnie godzin trzy lub cztery) A ty, zupełnie zapomniałeś o..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 80
" Sądziszli może, Iż niewidziałem, iakeś Zefira zapały Przyimowała z rozkoszą? iak on, z listki twemi Igraiąc, naginaiąc ku którey chciał stronie, Całował ie, okrywał pieszczoty swoiemi I rozsiewał w powietrzu wyssane z nich wonie? Możebym ieszcze darował Gdyby cię tylko Zefir..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 81
" BAYKA XLIV. SUKNIA NA KIIU. Kto chce rzeczy rozpoznać, winien oczy przetrzeć. Kamerdyner, zapewne by suknią przewietrzeć, A może też i w innym celu: któż to zgadnie? W dziedzińcu ią na kiiu rozwiesił paradnie; Przy niey dwie gwiazdy błyszczały: Wnet tłum, z daleka, zbliża..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 82
" Tak to, zbyt często gwiazdy blask zaślepi, Gdy wśród równie ślepego o łaskę starania, Interess rzeczy wista wartość nam zasiania "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 83
" BAYKA XLV. PAIĄK I MUCHY OTRUTE. Nie ciesz się z zebranego cudzą zgubą plonu; Pewnieysze są, choć małe, z pracy własney zyski. Paiąk widział z radością, iak muchy do miski Zlatywały się w zawód, a korzyść z ich zgonu Rozbieraiąc, nie myślał wcale o truciznie, Z tych mi..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 84
" BAYKA XLVI. GĘŚ I KOKOSZKA. Gęś, piąte przez dziesiąte liznąwszy po troszce Z dosłuchu, cos o Galiach, Kapitolu, Rzymie, Chciała w szumnych wyrazach okazać Kokoszce, Z iak wsławionego męztwem pochodziła rodu. Od wieków znane, rzekła, wielkie Gęsi imię: A chcesz na to..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 85
" Czy iedna gęś na świecie, dumna przodków chwałą, Wyliczaiąc ich dzieła, wynosząc nad ludzi, Sama zerwie próżności larwę okazałą, I zamiast podziwienia, pośmiewisko wzbudzi. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 86
" BAYKA XLVII. SKUTKI TCHÓRZOSTWA. Psisko wielkie, lecz stare, leżał blisko domu; A czuiąc się bezsilnym, choć kto i przechodził, Choć go czasem nie ieden i kiiem ugodził, Niemiał zębów, — pokazać niemógł ich nikomu. Przechodzi oyciec z synem: chłopak, z trwogi W nogi. Pies..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 87
" BAYKA XLVIII. DWA STRUMIENIE I RZEKA. I przez łąki barwione i szlaki skaliste, Jeden drugiego ciągle niedaleki, Dwa strumienie, iak łzą czyste, Biegły do celu: — płynęły do rzeki! Rzeko! przyimiy mnie naprzód, ieden dumnie rzecze: Choć płynę obok, z wodami tey strugi Żadnego..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 88
" Nie iedne fale Musiał przetrwać wprzódy, Nie mało pracy zawód go kosztował, Nim wadę pochodzenia spłukał w wód krysztale; Lecz ty, cóżeś dokazał? tylkoś twoie wody Wstanie ze źródła wziętym zachował. "
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 89
" BAYKA XLIX. MIŁOŚĆ I ŚMIERĆ. Zmordowana zbyt długim za rozkoszą biegiem, Raz Miłość, chwilowego szukaiąc wytchnienia, Siadła nad przepaści brzegiem; Wiedziona pędem natchnienia, Bo iak wiemy, nie widzi, ani pomyślała Iżby od śmierci siedliska, Tak była bliska. Śmierć,..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 90
" Prawda, twoie piękniejszym zdaie się oblicze, A iednakiem doświadczyła Że wiciu bardzo iestem więcey miła, Choć niemam twoiey urody. To niepodobna! — Więc tu masz dowody: Patrz kochanko, przeciw tobie Jak wielu moiey wzywało opieki I szukało ulgi w grobie; Ty odbierasz, ia daię..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 91
" BAYKA L. BOCIAN I SOWA. Pewnego razu, Bocian, wieczorem Przechodząc się nad ieziorem, Po doznanych od losu rozlicznych igrzyskach, Znudzony wreszcie błąkaiącem życiem Dumał nad szczęścia trwałego odkryciem. Nie daleko ieziora, Siedząca w zwaliskach Starego Zamku, dostrzegła go..."
Bayki Władysława Miniewskiego. Cz. 1. - strona 92
" Na wysokiey topoli; lecz któżby uwierzył! Zewsząd Wrony i Kawki i Szpaki i Sroki Wrzeszczały na móy pobyt wysoki, Nakoniec piorun uderzył, I zniszczył gniazdo moie! — Wypadek nie nowy, A nawet zasłużony, słowa były Sowy. Bo iakież to ustronie? gdzież umiarkowanie, Powiedz mi,..."